Koniec z końmi na trasie do Morskiego Oka. Jak turyści dotrą do tego popularnego miejsca?

2026-01-02 12:44

To prawdziwa rewolucja na najpopularniejszym szlaku w polskich Tatrach. Jak informuje dziennik „Fakt”, tradycyjne konne zaprzęgi nie będą już wozić turystów pod samo Morskie Oko. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podjęło decyzję o wprowadzeniu nowej, ekologicznej formy transportu, która ma być bardziej dostępna i przyjazna dla środowiska.

Zakopane konie morskie oko

i

Autor: Wikimedia: Autorstwa Rj1979 - Praca własna/ Creative Commons Zakopane
  • Konie zostaną wycofane z najtrudniejszego odcinka trasy do Morskiego Oka. Zastąpią je ciche, zeroemisyjne autobusy elektryczne.
  • Zaprzęgi konne będą kursować tylko na płaskim odcinku z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza. Dalszą, trudniejszą część trasy obsłużą pojazdy elektryczne.
  • Projekt o wartości 30 mln zł został już przetestowany w programie pilotażowym. Nowy transport ma być ułatwieniem m.in. dla osób z niepełnosprawnościami.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Elektryczne autobusy na trudniejszym odcinku

Zgodnie z nowymi regulacjami, rola koni na trasie do Morskiego Oka zostanie znacząco ograniczona. Zaprzęgi będą mogły kursować jedynie na najłatwiejszym, płaskim odcinku – z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza. Na pozostałej, bardziej wymagającej części trasy, turystów do Włosienicy dowiozą ciche i zeroemisyjne autobusy elektryczne. Zmiana ta ma na celu całkowite wyeliminowanie koni z najtrudniejszych fragmentów szlaku.

Sprawdzone rozwiązanie i miliony na inwestycje

Na realizację projektu przeznaczono aż 30 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jak przypomina „Fakt”, pomysł został już z powodzeniem przetestowany w ubiegłorocznym programie pilotażowym, w którym wzięło udział 27 tys. turystów. Co ważne, nowa forma transportu okazała się dużym ułatwieniem dla osób z niepełnosprawnościami – z tej grupy w testach uczestniczyło 4 tys. osób.

Wybór dla turystów i szansa dla parków narodowych

Co istotne, turyści wciąż będą mieli wybór. Każdy będzie mógł zdecydować, czy chce skorzystać z krótkiego przejazdu tradycyjnym zaprzęgiem, czy pokonać całą trasę nowoczesnym, elektrycznym autobusem. Rządowy program to także szansa dla innych parków narodowych, które mogą ubiegać się o dofinansowanie na zakup np. łodzi czy rowerów elektrycznych. Finansowanie obejmie również budowę niezbędnej infrastruktury, w tym stacji ładowania, co uczyni polskie parki narodowe jeszcze bardziej ekologicznymi i dostępnymi.

Kraków Radio ESKA Google News

Intensywne opady śniegu w Zakopanem [GALERIA]

Kolejny odcinek S7 oddany do użytku w Krakowie
Źródło: Koniec z końmi na trasie do Morskiego Oka. Jak turyści dotrą do tego popularnego miejsca?