Spis treści
Pożar na balkonie w Helsinkach. Zniszczone mieszkania przez grilla
To wydarzenie powinno być przestrogą dla tych, którzy chcą grillować na balkonie. Nieroztropność jednej osoby doprowadziła do utraty dorobku życia przez mieszkańców całego apartamentowca w Helsinkach. Dramat rozegrał się w centralnej dzielnicy Kalasatama. Początkowo ogień pojawił się na zabudowanym balkonie na czwartym piętrze. Cześć świadków zaalarmowała służby, inni woleli nagrywać filmy smartfonami, zamiast dzwonić pod numery alarmowe. Żywioł w mgnieniu oka przemieszczał się na kolejne piętra, trawiąc klatki schodowe i dach zaledwie dziesięcioletniego budynku. Na szczęście ewakuacja lokatorów przebiegła sprawnie i nikt nie odniósł obrażeń, jednak prawdziwe problemy dopiero się zaczynają, bo ogromne zniszczenia uniemożliwiają powrót do lokali.
Skutki pożaru w dzielnicy Kalasatama: Kilkadziesiąt rodzin nie może wrócić do zrujnowanego budynku
Z policyjnych komunikatów opublikowanych w niedzielę wynika, że przyczyną tragedii było rażące zaniedbanie jednego z lokatorów, który zostawił włączonego grilla gazowego na balkonie. W efekcie kilkaset osób zostało pozbawionych dachu nad głową. Zniszczone zostały dokładnie 62 lokale, część się spaliła, część została zalana, a we wszystkich instalacje elektryczne zostały całkiem zdewastowane. Powrót poszkodowanych do mieszkań jest wykluczona. Inspektorzy wciąż badają stan konstrukcji, a termin ewentualnej odbudowy i dalsze losy nieruchomości pozostają niepewne.