Fałszywy funkcjonariusz CBZC grasuje na Pomorzu! Sprawą zajmuje się prokuratura

2026-06-19 11:43

Jeden telefon wystarczył, by stracić dorobek całego życia. 61-letnia gdańszczanka dała się przekonać oszustom podszywającym się pod pracownika BIK-u oraz funkcjonariusza Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. W przekonaniu, że chroni swoje oszczędności przed cyberprzestępcami, przekazała im blisko 750 tysięcy złotych. Dopiero później zrozumiała, że została oszukana. Sprawą zajmuje się obecnie Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście. Szczegóły poniżej.

Fałszywy funkcjonariusz CBZC atakuje niewinnych ludzi! Ofiara straciła fortunę
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Gdańszczanka przekazała przestępcom 750 tys. zł

Wszystko zaczęło się od rozmowy telefonicznej z mężczyzną, który przedstawił się jako pracownik Biura Informacji Kredytowej. Przekonywał kobietę, że zgromadzone przez nią środki są zagrożone i wymagają natychmiastowego zabezpieczenia. Po chwili do rozmowy dołączył kolejny rozmówca, podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Miał pomóc w rzekomej ochronie pieniędzy przed przestępcami.

Podszywający się pod oficera oszust skutecznie zdobył zaufanie 61-latki i nakłonił ją do wykonywania kolejnych instrukcji. Kobieta była przekonana, że bierze udział w policyjnej akcji zabezpieczania środków. W efekcie przekazała przestępcom około 750 tysięcy złotych – część w gotówce, a część wpłacając pieniądze do wskazanych wpłatomatów.

- Dopiero po fakcie 61-latka zrozumiała, że padła ofiarą przestępców i złożyła oficjalne zawiadomienie na Policji. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Gdańsk- Śródmieście w Gdańsku. Policja przypomina i ostrzega! Oszustwa metodą „na pracownika banku/BIK” oraz „na policjanta lub oficera CBZC” to wciąż jedne z najgroźniejszych przestępstw, których ofiarami padają często osoby starsze lub ufne – informują funkcjonariusze z Gdańska.

Metoda na BIK zbiera żniwo. Funkcjonariusze apelują o czujność

Funkcjonariusze podkreślają, że sprawcy tego typu oszustw są doskonale przygotowani do manipulowania ofiarami. Wykorzystują strach, presję czasu i przekonują, że natychmiastowe działanie jest konieczne, by uchronić pieniądze przed utratą.

- Jeśli usłyszysz w słuchawce, że Twoje pieniądze są zagrożone – rozłącz się! Samodzielnie wybierz numer do swojego banku lub zadzwoń pod numer alarmowy 112. Nigdy nie działaj pod wpływem emocji i presji czasu, którą narzuca rozmówca. Rozmawiajmy o takich sytuacjach z seniorami w naszych rodzinach – rodzicami, dziadkami, sąsiadami. Jedna krótka rozmowa i ostrzeżenie mogą uratować dorobek całego ich życia! – dodają mundurowi.

MELLINA - Parafianowicz
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Źródło: Fałszywy funkcjonariusz CBZC grasuje na Pomorzu! Sprawą zajmuje się prokuratura