Sycylia odcięta od świata. Wulkan Etna wstrzymuje ruch lotniczy
Etna po raz kolejny daje o sobie znać i powoduje duże utrudnienia w ruchu lotniczym na Sycylii. Lotnisko w Katanii we wtorek nadal jest zamknięte. Powodem jest pył wulkaniczny, który nieustannie wydobywa się z Etny i unosi w powietrzu.
Władze portu poinformowały, że wszystkie przyloty i odloty zostały wstrzymane co najmniej do godz. 14.30. Jeszcze we wtorek ma pojawić się kolejny komunikat. Wtedy okaże się, czy sytuacja pozwoli na ponowne otwarcie lotniska i wznowienie ruchu.
To już drugi dzień problemów spowodowanych aktywnością Etny. Pył wulkaniczny może stanowić poważne zagrożenie dla samolotów, przede wszystkim dla ich silników. Z tego powodu w przypadku jego dużego stężenia ruch lotniczy jest wstrzymywany.
Etna znów utrudnia podróże na Sycylię. Władze lotniska apelują do pasażerów
Dyrekcja lotniska zaapelowała do podróżnych, aby przed wyjazdem do portu sprawdzali status swojego połączenia bezpośrednio u przewoźnika. Sytuacja może zmieniać się w ciągu dnia w zależności od aktywności Etny oraz tego, w jakim kierunku będzie przemieszczał się pył.
Utrudnienia pojawiły się w czasie, gdy na Sycylii wciąż trwa sezon wakacyjny. Port w Katanii jest największym lotniskiem na wyspie i każdego dnia obsługuje tysiące podróżnych. Zamknięcie lotniska oznacza odwoływanie i opóźnianie połączeń oraz poważne zmiany w planach pasażerów.
To już drugi tego lata przypadek, gdy aktywność Etny sparaliżowała lotnisko w Katanii. Wulkan znajduje się niedaleko miasta, dlatego wyrzucany przez niego pył może szybko doprowadzić do problemów z ruchem lotniczym we wschodniej części Sycylii.