Polacy boją się adoptować. Wyniki nowego badania są jednoznaczne
Adopcja psa lub kota to marzenie wielu osób, ale często na drodze staje strach. Jak pokazują najnowsze badania, potencjalnych opiekunów paraliżuje przede wszystkim niepewność. Zastanawiamy się, jaka jest przeszłość zwierzaka, czy poradzimy sobie z jego problemami i czy będziemy w stanie zapewnić mu odpowiednią opiekę. To właśnie te obawy stoją za wieloma pustymi miejscami w schroniskach.
Z badania przeprowadzonego przez firmę Mars na grupie 2000 Polaków wynika, że największą barierą jest niepewność co do historii zachowania zwierzęcia (36%). Tuż za nią plasują się obawy dotyczące jego zdrowia i nieznanej historii medycznej (35%). Co czwarta osoba martwi się także o to, czy uda jej się odpowiednio przygotować dom na przyjęcie nowego członka rodziny (25%).
Weekend Adopcji i wsparcie behawiorysty
Naprzeciw tym obawom wychodzi specjalna akcja. Już w dniach 2-4 października odbędzie się Weekend Adopcji Mars i TOZ, organizowany we współpracy z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce. W sześciu wybranych schroniskach w całym kraju na nowych opiekunów czekać będzie nie tylko wymarzony pupil, ale i konkretne wsparcie.
Każda osoba, która w tych dniach zdecyduje się na adopcję psa lub kota w jednej z placówek objętych akcją, otrzyma wyjątkowy prezent – trzymiesięczny voucher na konsultacje z behawiorystą. To cenna pomoc, która ma ułatwić zwierzakowi adaptację w nowym domu i wesprzeć opiekunów w budowaniu relacji opartej na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
Akcja obejmie schroniska w Celestynowie, Chorzowie, Koninie, Wrocławiu, Zabrzu oraz Kiczarowie. Jak podkreślają organizatorzy, to odpowiedź na największe lęki Polaków. – Wyniki naszego badania pokazują, że kwestie związane z zachowaniem zwierzęcia należą do najczęstszych obaw towarzyszących adopcji – przyznaje Marzena Ignaczak, dyrektorka ds. kontaktów zewnętrznych w Mars Polska.
Ekspertka radzi: poznaj zasadę 3-3-3
Jak oswoić pierwsze wspólne chwile z nowym pupilem? Kluczowe jest zrozumienie, przez co przechodzi zwierzę. Lekarka weterynarii Esther Bijsmans, ekspertka z Mars Pet Nutrition, radzi, by pamiętać o zasadzie 3-3-3.
Pierwsze trzy dni to przede wszystkim czas na zapewnienie zwierzęciu poczucia bezpieczeństwa. W ciągu pierwszych trzech tygodni warto skupić się na budowaniu rutyny, poznawaniu domowych zwyczajów i wzajemnym budowaniu zaufania. Po około trzech miesiącach większość zwierząt zaczyna czuć się w nowym miejscu jak u siebie – wyjaśnia ekspertka. Jak dodaje, kluczowe są cierpliwość i konsekwencja.
Ważnym elementem jest także żywienie. Aż 75% osób, które adoptowały zwierzaka, zmienia jego dietę. Esther Bijsmans ostrzega przed jednym z częstych błędów. – Zamiast tego zaleca się stopniowe wprowadzanie nowej diety przez 7–10 dni. Pozwala to wspierać prawidłowe trawienie i ułatwia zwierzęciu spokojne przyzwyczajenie się do nowego sposobu żywienia – podkreśla.
To, co najpiękniejsze w adopcji
Choć początki bywają trudne, nagroda jest bezcenna. Osoby, które zdecydowały się dać dom zwierzakowi ze schroniska, jako najbardziej pozytywne doświadczenia wymieniają moment, w którym zwierzę staje się częścią rodziny (44%), oraz budowanie z nim silnej więzi i relacji (44%). To pokazuje, że przy odpowiednim wsparciu obawy szybko ustępują miejsca ogromnej satysfakcji.
Aby ułatwić ten proces, uruchomiono także nową platformę internetową Mars Adoption Hub, gdzie można znaleźć porady ekspertów pomocne zarówno przed adopcją, jak i po niej. Dodatkowo w ramach wolontariatu pracowniczego ponad 50 pracowników firmy uda się do schroniska TOZ w Celestynowie, by wesprzeć placówkę w jej codziennych potrzebach.