"Harry Potter" pójdzie w ślady "Stranger Things" i "Rodu smoka" czy "Rycerza Siedmiu Królestw" i "The Pitt"? Jak długie będą przerwy pomiędzy sezonami? Wreszcie mamy odpowiedź - i nie jest ona taka, na jaką liczyliśmy.
"Harry Potter" - nowe sezony nie będą ukazywać się co roku
Po prezentacji pierwszego zwiastuna serialowego "Harry'ego Pottera", machina promocyjna poszła w ruch i otrzymaliśmy nieco nowych informacji. Odtwórca roli Dracona Malfoya, Lox Pratt, zapowiedział, że jego bohater od samego początku kreowany będzie na wielowymiarową postać, nie zwykłego dupka, a szef HBO i HBO Max, Casey Bloys, udzielił szeregu wywiadów, w których poruszył kilka palących kwestii. Rozwiał m.in. nasze wątpliwości w temacie częstotliwości ukazywania się nowych sezonów "Harry'ego Pottera".
W przypadku niektórych większych seriali, takich jak "Harry Potter", "Ród smoka" czy "The Last of Us", które wymagają ogromu światotwórstwa, byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli wypuszczać je [kolejne sezony - przyp. red.] co roku. Ale z punktu widzenia produkcyjnego jest to po prostu niemożliwe. Nie chodzi o to, że ekipa siedzi i się obija, produkcja takich seriali jest po prostu skomplikowana - wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzem magazynu The Hollywood Reporter.
Mamy zatem odpowiedź - na nowe odcinki "Harry'ego Pottera" będziemy czekać mniej więcej dwa lata, co sugeruje, że sezon drugi ukaże się dopiero w 2028 roku, a zanim dotrzemy do finału, Dominic McLaughlin (nasz serialowy Harry) będzie zbliżał się do trzydziestki. Ekipa "Rycerza Siedmiu Królestw" nie musi martwić się o to, że Dexter Sol Ansell (Jajo) im nadto podrośnie i może pozwolić sobie na coroczne premiery, bo jest to kameralna produkcja, która nie wymaga tak dużej postprodukcji, efektów specjalnych i generowania smoków, klikaczy, trolli i innych tego typu bajerów.
PRZECZYTAJ TEŻ: Po "Gorącej rywalizacji" czas na "Off Campus". To kolejny romans z hokejem w tle
Kto zagra Voldemorta?
Wiemy, kto przejął role Harry'ego, Rona, Hermiony, Malfoya i reszty bohaterów, a Ten, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać wciąż pozostaje dla nas tajemnicą. Doniesienia i pogłoski były rozmaite - od Cilliana Murphy'ego ("Peaky Blinders"), przez Paula Bettany'ego (Marvel), po Tildę Swinton ("Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa"). Casey Bloys uciął te spekulacje w wywiadzie dla Variety.
Jeszcze nie obsadziliśmy tej roli. Co do zasady - nie wierzcie plotkom. Nawet JA nie wiem, kto go zagra, naprawdę. Nie traktuje poważnie tego, co czytacie.
Szef HBO ostro o hejcie na nowego Snape'a
Przed kilkoma dniami Paapa Essiedu, serialowy Severus Snape, opowiedział o hejcie, z jakim mierzy się od czasu, gdy ogłoszono jego udział w "Harrym Potterze". Okazało się, że fani twórczości J.K. Rowling posunęli się nawet do tego, że grozili mu śmiercią. Casey Bloys przyznał, że w HBO spodziewali się takiego obrotu spraw i dołożyli starań, by uchronić aktorów przed oszalałym fandomem.
W przypadku wszystkich aktorów w dużych serialach opartych na popularnych markach - a to z całą pewnością jest jeden z tych, w których mamy do czynienia z zagorzałymi fanami i ludźmi o różnych poglądach - momentami może być przerażająco. Dlatego, jak w przypadku każdego takiego projektu, przewidzieliśmy to i staraliśmy się zapewnić szkolenia, najlepsze praktyki w zakresie mediów społecznościowych i radzenia sobie z nimi. I oczywiście mamy solidny zespół ds. bezpieczeństwa. Niestety, spodziewaliśmy się, że to się wydarzy i staramy się być tak ostrożni, jak to możliwe. [za: Variety]
Nowy "Harry Potter" już w te Święta
Wczoraj ogłoszono, że serialowy "Harry Potter" zadebiutuje jednak wcześniej i pierwszy (z ośmiu) odcinków obejrzymy już w tegoroczne Boże Narodzenie. Główne role grają Dominic McLaughlin jako Harry Potter, Arabella Stanton jako Hermiona Granger i Alastair Stout jako Ron Weasley, a w obsadzie znaleźli się też m.in. John Lithgow jako Albus Dumbledore, Janet McTeer jako Minerva McGonagall, Paapa Essiedu jako Severus Snape, Nick Frost jako Rubeus Hagrid, Rory Wilmot jako Neville Longbottom oraz Lox Pratt jako Draco Malfoy.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zmieszali go z błotem, a i tak stał się hitem. Teraz zobaczymy kontynuację
Źródło: Złe wieści dla fanów "Harry'ego Pottera". Szef HBO potwierdził nasze obawy
