Spis treści
"Pojedynek" - o filmie
Jest rok 1939. Świat pogrąża się w chaosie. Tysiące wybitnych Polaków trafiają do rosyjskiej niewoli, gdzie poddawani są indoktrynacji będącej częścią wielkiego planu. Ambitny agent wroga (znany z roli Littlefingera w "Grze o tron" Aidan Gillen) stawia sobie za punkt honoru złamanie oporu jednego z nich. To młody pianista światowej sławy (Jakub Gierszał), cieszący się szacunkiem współosadzonych. Jego kapitulacja może skutkować przejściem wielu innych na stronę przeciwnika. Rozpoczyna się podstępna gra, pełna manipulacji, gróźb i obietnic.
Każdy z więźniów zmuszony jest dokonać dramatycznego wyboru, z którym będzie musiał żyć lub umrzeć. Nieświadomi swojej roli, z utęsknieniem czekają na moment wyzwolenia, który może być ich zgubą. Towarzysze broni podejmą próbę śmiertelnie ryzykownej ucieczki czy zdadzą się na łaskę wroga? Czasu jest coraz mniej, bo swój ostateczny ruch może wykonać on w każdej chwili.
"Pojedynek" to opowieść o niezłomności polskiego ducha - rozmawiamy z obsadą
Podczas oficjalnej premiery "Pojedynku" miałam przyjemność porozmawiać z Aidanem Gillenem i Paulem Freemanem, którzy zachwycali się zarówno naszym krajem, jak i jego bogatą, tragiczną historią. Przygotowując się do swych ról (Gillen gra sowieckiego majora Zarubina, Freeman zaś ukraińskiego woźnicę) szybko zrozumieli, że ta opowieść o sile, odwadze i niezłomności polskiego ducha nie jest ani trochę przesadzona.
Tak, zdecydowanie był ten aspekt polskiego narodu, o którym myślałem, kiedy to kręciliśmy. O tym właściwie opowiada ten film, prawda? O oporze przeciwko sowieckiej agresji, z którą mierzyliście się wielokrotnie jeszcze przed 1939 rokiem. Nie był to pierwszy raz, ale oby ostatni. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość i to też tkwiło w naszych umysłach. Ale tak, robiąc research, bo oczywiście nie znamy waszej historii tak dobrze, jak wy, zauważyłem, że stoicyzm, opór, siła, duma i odwaga zawsze były waszą domeną - przyznał Aidan Gillen.
PRZECZYTAJ TEŻ: Gwiazdor "Gry o tron" w polskim filmie. "Tak podobało mi się w Warszawie, że nie chciałem jej opuszczać"
Paul Freeman dodał, że spacerując ulicami Starego Miasta w Warszawie nie potrafił się nadziwić, jak wiele zniósł nasz kraj i jak pięknie wstawał z kolan, raz za razem.
O tym właśnie myślałem, gdy byłem tu te 35 lat temu i spędziłem sporo czasu w muzeach, chłonąc waszą historię. Polska historia jest tak długa i imponująca i tak ważna w skali Europy. Przez tyle lat byliście deptani przez inne kraje. Warszawa to niezwykłe miasto. Gdy spacerowałem dziś ulicami Starego Miasta, nie potrafiłem pojąć, jak wy tego dokonaliście. Jak zdołaliście się podnieść. Bo gdy byłem tu po raz pierwszy, było to udręczone miejsce. A za drugim razem byłem oniemiały tą zmianą. To wprost niewiarygodne - skwitował ze wzruszeniem.
"Pojedynek" możecie już oglądać w kinach. W obsadzie znaleźli się również Julia Pietrucha, Wojciech Mecwaldowski, Anna Próchniak, Mateusz Kościukiewicz, Antoni Pawlicki oraz Tomasz Kot.
Źródło: Ten film to wstrząsający list miłosny do Polaków. "Siła, duma i odwaga zawsze były waszą domeną"