Wymyślony pod koniec lat 60. cykl o Scooby-Doo zyskał tak potężną popularność na całym globie, że przekształcił się w potężną franczyzę. Przez dekady widzowie doczekali się wielu sezonów telewizyjnych, a także filmów kinowych, komiksów, gier i widowisk muzycznych. Niedługo zadebiutuje kolejny serial, który zostanie udostępniony na platformie Netflix. Twórcy zaprezentowali już część obsady, w tym po raz pierwszy w dziejach autentycznego psiego aktora wcielającego się w postać Scooby-Doo.
Scooby-Doo: Origins na Netflix – kiedy możemy spodziewać się premiery?
Czternasta odsłona animowanych losów czwórki znajomych i psa Scooby-Doo zadebiutowała w 2019 roku jako „Scooby Doo i… zgadnij kto?”. Obecnie wiadomo oficjalnie, że nowa propozycja – tym razem w konwencji live-action – zadebiutuje w 2027 roku na platformie Netflix. Jak podkreślają producenci, „Scooby-Doo: Origins” nie opiera się na dotychczasowej fabule z wydanych sezonów, filmów czy gier, ale skupi się na przedstawieniu historii poznania się kultowej grupy detektywistycznej.
Prawdziwy pies zagra Scooby-Doo. Reakcje internautów są mocno podzielone
Netflix pokazał już inauguracyjny zwiastun, w którym całą uwagę przykuwa czworonóg grający główną postać. Dotychczas w aktorskich wersjach przygód tej paczki Scooby-Doo był generowany cyfrowo w procesie postprodukcji. Teraz natomiast przed kamerami wystąpi żywiołowy dog niemiecki, czyli przedstawiciel tej samej rasy, którą w latach 60. wymyślili dla uroczej postaci oryginalni twórcy animacji.
Użytkownicy sieci nie kryją podekscytowania i zachwytu uroczym szczeniakiem, którego fotografie zdążyły już zalać internet. Część z nich wyraża jednak wątpliwości dotyczące sensu kręcenia całej produkcji z udziałem żywego psa, a niektórzy nawet kwestionują, czy wybrany zwierzak na pewno należy do właściwej rasy. Niewątpliwie miłośnicy uniwersum z zapartym tchem czekają na premierę zaplanowaną na 2027 rok. W obsadzie znaleźli się: Tanner Hagen grający Shaggy'ego, Mckenna Grace w roli Daphne, Abby Ryder Fortson jako Velma i Maxwell Jenkins wcielający się we Freda.