Agnieszka Holland szykuje kolejny projekt po "Zielonej granicy". Ujawnia wizję nowego filmu

2026-03-10 10:31

Uznana polska reżyserka nie przestaje uważnie obserwować globalnych przemian i otwarcie komentuje bieżące wydarzenia. Agnieszka Holland zdradziła właśnie zręby fabuły swojego nadchodzącego dzieła filmowego. Twórczyni głośnej "Zielonej granicy" zamierza teraz przenieść na ekran opowieść o pokonywaniu współczesnych kryzysów i budowaniu rzeczywistości opartej na fundamentalnym człowieczeństwie.

Filmy realizowane przez wybitną polską artystkę od zawsze mocno rezonują z aktualnymi problemami społecznymi oraz politycznymi. Jej ostatnie dzieło pod tytułem "Zielona granica" wywołało potężną falę komentarzy zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej, ponieważ bezkompromisowo obnażyło tragiczne losy uchodźców koczujących na pasie granicznym. Obecnie Agnieszka Holland dzieli się swoimi planami dotyczącymi następnego przedsięwzięcia kinematograficznego, w którym po raz kolejny zamierza wziąć na warsztat kluczowe zjawiska kształtujące naszą nowoczesną rzeczywistość.

Zobacz też: Welurowa Foremniak, długowłosa Warnke i grzeczna Sokołowska. Gwiazdy na Warszawskim Festiwalu Filmowym

Agnieszka Holland planuje nowy film. Wywiad dla Super Expressu

W trakcie rozmowy przeprowadzonej przez dziennikarkę Julitę Buczek dla portalu "Super Express" padło pytanie o ewentualny powrót do ekranizacji bieżących, globalnych konfliktów. Znana autorka kina moralnego niepokoju stwierdziła jednoznacznie, że w dużej mierze wyczerpała już ten konkretny wątek w swoim ostatnim, niezwykle głośnym obrazie poświęconym kryzysowi uchodźczemu.

Zobacz także: Agnieszka Holland uderza w Trumpa. "Jak prorokuję przyszłość, to ona się na ogół spełnia"

Zrobiłam poprzedni film przed "Franzem Kafką". Zrobiliśmy "Zieloną granicę", który mówił bardzo dokładnie o tym, co się dzieje na świecie i co bardziej się dzieje na świecie, co przybiera powoli apokaliptyczne rozmiary - powiedziała nam reżyserka.

Artystka zaznacza wyraźnie, że współczesne czasy łudząco przypominają mroczne wizje znane dotychczas jedynie z nurtu science fiction. Z tego właśnie powodu konstruowanie kolejnej fabuły opartej wyłącznie na brutalnych faktach z dzisiejszych wiadomości stanowiłoby ogromne wyzwanie artystyczne i mogłoby okazać się dla widzów po prostu zbyt przytłaczające.

Zobacz też: Agnieszka Holland nie gryzła się w język. "Światem zaczęły rządzić potwory"

Robić film o tym, co dziś dzieje się na świecie, jest trochę jak realizować dystopię, bo rzeczywistość staje się dystopiczna - zauważyła reżyserka w rozmowie z "Super Expressem".

W obliczu tak ponurych diagnoz społecznych ceniona reżyserka poszukuje zupełnie nowej ścieżki dla swojego następnego scenariusza. Zamiast po raz kolejny punktować błędy współczesnej cywilizacji i pogrążać się w beznadziei, Agnieszka Holland wolałaby stworzyć inspirującą narrację o sposobach ratunku z tego potężnego, globalnego impasu.

Może bym spróbowała zrobić film o tym, jak z tego wyjść... - zastanawia się głośno Holland.

Kiedy w wywiadzie dla "Super Expressu" zasugerowano perspektywę nakręcenia utopijnej opowieści o idealnym i wymarzonym społeczeństwie, doświadczona twórczyni natychmiast sprecyzowała swoje intencje. Z jej wypowiedzi jasno wynika potężna chęć poszukiwania twardych, realistycznych fundamentów do odbudowy zrujnowanych relacji międzyludzkich, a nie tylko snucia oderwanych od życia fantazji.

Może marzenie to za mało. Jaki bylibyśmy realnie w stanie stworzyć, żeby to był świat, gdzie człowieczeństwo liczy się najbardziej - mówi nam na zakończenie Agnieszka Holland.

Sonda
Zgadzasz się ze słowami Agnieszki Holland?
Agnieszka Holland ma w planach nowy film? Reżyserka wyjawiła, nad jaką produkcją pracuje
Super Express Google News
Źródło: Agnieszka Holland szykuje kolejny projekt po "Zielonej granicy". Ujawnia wizję nowego filmu