Afera po premierze serialu "Ołowiane dzieci". Rodzina słynnej lekarki pozywa Netflix

2026-03-19 13:03

Rodzina profesor Bożeny Hager-Małeckiej jest oburzona sposobem przedstawienia historii „ołowianych dzieci” w nowym serialu Netflixa. Sprawa nabiera tempa – do giganta streamingowego trafiło już przedsądowe wezwanie, a finał najprawdopodobniej znajdzie swój epilog w sądzie. Zarzuty dotyczą przede wszystkim wypaczenia faktów i marginalizacji ważnych postaci historycznych.

Profesor Hager-Małecka

i

Autor: Stanisław Torbus/Netflix/ Facebook

Rodzina prof. Hager-Małeckiej kontra Netflix. Przedsądowe wezwanie w drodze

Serial „Ołowiane dzieci”, opowiadający o walce o zdrowie najmłodszych mieszkańców Szopienic w czasach PRL, zadebiutował na platformie Netflix. Szybko jednak przerodził się w zarzewie ostrego konfliktu o zacieranie granic pomiędzy prawdą historyczną a fikcją fabularną, a także o sposób ukazywania Ślązaków w mediach.

Produkcja bazująca na wydarzeniach z lat 70., kiedy to doszło do masowego zatrucia ołowiem, wywołała ogromne poruszenie na Śląsku. Dla jednych to cenna inicjatywa przypominająca o dramatycznej historii, inni zarzucają twórcom zbyt daleko idące uproszczenia, zniekształcające prawdziwy bieg wydarzeń.

Bliscy profesor Bożeny Hager-Małeckiej zdecydowali się na stanowcze kroki prawne. Do polskiego i amerykańskiego oddziału Netflixa trafiło przedsądowe wezwanie domagające się zaprzestania naruszania dóbr osobistych. W ich opinii, serialowa wizja historii znacząco mija się z prawdą.

Według rodziny, produkcja nie tylko spłyca ówczesne wydarzenia, ale też przedstawia działania bohaterów w sposób, który umniejsza ich faktyczne zasługi w ratowaniu zdrowia dzieci na Śląsku.

Niestety dziś obrona prawdy wymaga również zdecydowanych kroków prawnych. Próba pisania historii na nowo przez streamingowego giganta nie pozostawiła mi wyboru. Dlatego wraz z kancelarią mecenasa Krzysztofa Breguły złożyłem 'ostateczne przedsądowe wezwanie do zaniechania naruszeń dóbr osobistych' skierowane do Netflix Polska oraz Netflix USA - pisze w mediach społecznościowych Stanisław Torbus, wnuk profesor Hager-Małeckiej.

Krzywdzący obraz prof. Hager-Małeckiej w Ołowianych dzieciach. Krytyka pisarki

Sposób kreacji postaci prof. Hager-Małeckiej wywołał największą falę krytyki. Zarówno rodzina lekarki, jak i osoby komentujące sprawę, uważają, że przedstawiono ją w sposób krzywdzący, który zupełnie nie oddaje jej faktycznej roli i ogromnego wkładu naukowego.

W przestrzeni publicznej pojawiają się opinie, że twórcy serialu zminimalizowali jej wkład w badania nad ołowicą u najmłodszych, co wprost prowadzi do fałszowania historii.

Do wpisu wnuka profesor odniosła się również Magdalena Majcher, śląska pisarka i autorka książki "Doktórka od familoków" (wydanej w 2023 r.). Podziela ona opinię, że wizerunek lekarki w serialu jest nieuczciwy.

 Przesyłam ciepłe myśli w stronę Waszej rodziny. Uważam, że pozostanie przy faktach akurat w tej kwestii nie odebrałoby serialowi dramaturgii, bo i bez tego jest tam mnóstwo konfliktów i emocji. O ile rozumiem i zgadzam się, że serial nie jest dokumentem i w ten właśnie sposób do niego podeszłam, o tyle zabolało mnie krzywdzące przedstawienie kluczowej postaci, o której doktor Wadowska-Król tak ciepło się wypowiadała, a którą teraz niesłusznie ocenia się przez pryzmat fikcyjnych wątków - czytamy.

Debata na temat produkcji rozszerzyła się na ogólniejszą kwestię opowiadania o historii i należytego przypisywania zasług. Według wielu osób, serialowa narracja trywializuje skomplikowaną rzeczywistość i ignoruje kluczowe dla tamtych wydarzeń osoby.

Rodzina zakłada Fundację im. prof. Bożeny Hager-Małeckiej

Niezależnie od konfliktu z gigantem VOD, bliscy zmarłej profesor zapowiedzieli podjęcie działań mających na celu ochronę jej dobrego imienia i utrwalenie bogatego dorobku naukowego. Najważniejszą inicjatywą jest utworzenie Fundacji im. prof. Bożeny Hager-Małeckiej.

Nowa fundacja będzie działać jako organizacja non-profit, współpracując ściśle ze środowiskiem medycznym, w tym ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym. Rodzina podkreśla, że celem jest połączenie dbałości o pamięć o profesor z rzeczywistą pomocą dla obecnych i przyszłych lekarzy oraz ich pacjentów.

— Wraz z rodziną podjęliśmy kroki, by pamięć o mojej Babci, prof. Bożenie Hager-Małeckiej, stała się trwała i pożyteczna dla przyszłych pokoleń — poinformował Stanisław Torbus.

Wnuk lekarki poinformował również, że 9 marca złożył oficjalny wniosek do władz Śląskiego Uniwersytetu Medycznego dotyczący powołania fundacji.

— „Naszym celem jest stworzenie organizacji non-profit, która będzie między innymi kultywować pamięć i chronić dorobek naukowy prof. Hager-Małeckiej, w tym przywracać prawdę o jej pionierskiej roli w walce z ołowicą” — zaznaczył.

Działalność fundacji ma być wielotorowa, koncentrując się zarówno na projektach edukacyjnych, jak i wszechstronnym wspieraniu środowisk medycznych.

Kadry z serialu Ołowiane dzieci:

Śląsk Radio ESKA Google News
Źródło: Afera po premierze serialu "Ołowiane dzieci". Rodzina słynnej lekarki pozywa Netflix