Steve Harris (Iron Maiden) wspomina występ na jednym festiwalu z Queen. "Brian May powiedział, że ich przeraziliśmy"

2026-05-11 14:30

W 1985 roku, podczas pierwszej edycji festiwalu Rock in Rio, na jednej scenie zagrali m.in. Queen oraz Iron Maiden. Występ Żelaznej Dziewicy był na tyle udany, że sam Brian May przyznał, iż jego zespół poczuł prawdziwy lęk przed wyjściem na scenę po takim uderzeniu. Basista Steve Harris wrócił wspomnieniami do tego momentu.

Steve Harris, Brian May

i

Autor: Wikimedia Commons, mat. prasowe/ Materiały prasowe

Steve Harris (Iron Maiden) wspomina występ na jednym festiwalu z Queen. "Śmiertelnie ich przeraziliśmy" 

Choć Iron Maiden i Queen to zdecydowanie dwa różne muzyczne światy, to ich drogi skrzyżowały się w 1985 roku. A to wszystko za sprawą pierwszej edycji festiwalu Rock in Rio, który odbył się w Brazylii. 

Steve Harris, basista Żelaznej Dziewicy, w najnowszym wywiadzie dla magazynu Classic Rock, wrócił wspomnieniami do tamtego legendarnego wieczoru.

Ten utwór Queen nagrali jako ostatni z Freddiem Mercurym. To wyjątkowa kompozycja!

Brian [May, gitarzysta Queen - przyp. red.] powiedział, że ich śmiertelnie przeraziliśmy. Pomyślałem: "Świetnie, wykonaliśmy swoją robotę". Oczywiście w przypadku Queen nie zrobiło to wielkiej różnicy, bo i tak zagrali niesamowity koncert. Ale zawsze dobrze jest trochę namieszać i nastraszyć gwiazdę wieczoru – wspominał z uśmiechem Harris.

Historia rocka czy metalu zna wiele przypadków, w których support "zjadł" główne danie wieczoru. Basista Iron Maiden nie uważa jednak tego za powód do wstydu. Jego zdaniem jest to dowód na zdrową rywalizację.

 Nie będę rzucał nazwami, ale działo się wiele rzeczy – wielkie zespoły martwiły się, że support wypadnie lepiej od nich. Zawsze uważałem, że jeśli boisz się zespołu, który cię wspiera, to powinieneś dać sobie spokój z muzyką. Zadaniem każdego zespołu, który nas wspiera, jest wyjście na scenę, wywieranie na nas presji i próba porwania naszej publiczności – podsumował muzyk IM. 

Iron Maiden w końcu w Rock and Roll Hall of Fame

W tym roku grupa Iron Maiden w końcu zostanie wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame. Czekała na to ponad dwie dekady. 

– Chcielibyśmy podziękować Rock and Roll Hall of Fame za włączenie nas (oraz byłych członków, którzy byli częścią naszej historii) do grona wyróżnionych w 2026 roku. Dla Iron Maiden zawsze najważniejsza była relacja z fanami – ponad wszelkie nagrody i branżowe zaszczyty. Niemniej jednak, miło jest zostać docenionym za osiągnięcia w przemyśle muzycznym! Wprowadzenie zespołu do Rock & Roll Hall of Fame właśnie w tym roku wydaje się szczególnie trafne, jako że kontynuujemy obchody naszego 50-lecia w ramach światowej trasy "Run For Your Lives" – napisał, na stronie internetowej, Rod Smallwood, menedżer grupy.

Oprócz Iron Maiden, w tym roku do "Salonu Sław" dołączą także: Phil Collins, Billy Idol, Oasis, Joy Division/New Order, Sade, Luther Vandross oraz Wu-Tang Clan. Uroczysta gala odbędzie się 14 listopada 2026 w Los Angeles.

Oto ciekawostki o albumie Fear of the Dark od Iron Maiden: