Dokument o powrocie Oasis na scenę trafi do kin. Później będzie dostępny w streamingu!
Reaktywacja Oasis była bez wątpienia jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych w 2025 roku. W ubiegłym roku muzycy zagrali ponad 40 koncertów na Starym Kontynencie, w Japonii, Ameryce Południowej oraz Północnej. Trasa, rzecz jasna, okazała się ogromnym sukcesem. Bilety rozeszły się w ekspresowym tempie. Nic dziwnego. Był to w końcu powrót Oasis na scenę po ponad piętnastu latach!
Muzykom na trasie towarzyszyły kamery. Najważniejsze momenty zostaną pokazane w filmie dokumentalnym. Za projekt odpowiadają prawdziwi giganci: scenariusz przygotował Steven Knight (twórca popularnego serialu Peaky Blinders), a reżyserią zajęli się Dylan Southern oraz Will Lovelace, czyli duet stojący m.in. za filmem koncertowym Shut Up and Play the Hits sygnowanym przez formację LCD Soundsystem.
Wiadomo już, że film trafi do kin 11 września 2026 (więcej szczegółów w tym temacie pojawi się w niedalekiej przyszłości). Później natomiast ma być dostępny na platformie Disney+. W produkcji, jak czytamy w zapowiedzi, nie zabraknie materiałów zza kulis czy fragmentów pochodzących z prób zespołu. Co istotne, twórcy przeprowadzili, na potrzeby filmu, wywiad z braćmi Gallagher.
– Szczerze mówiąc nie mogę się doczekać, aż świat zobaczy ten film. Wierzę, że oddaje on ducha i emocje globalnego momentu kulturowego oraz oddaje sprawiedliwość dowcipowi i geniuszowi dwóch wyjątkowych osób. Chciałem opowiedzieć historię braci i zespołu, ale co równie ważne, historię fanów, których ta muzyka poruszyła, a czasem zmieniła na zawsze. To także opowieść o tym, jak muzyka i pisanie piosenek mogą jednoczyć pokolenia, kultury i kraje, a w czasach niechęci i podziałów – dać nam wszystkim powód do nadziei – powiedział Knight, cytowany w informacji prasowej.
Oasis dołączą do Rock and Roll Hall of Fame
W 2026 roku formacja Oasis w końcu zostanie włączona do Rock And Roll Hall of Fame. – Chcę podziękować wszystkim ludziom, którzy na nas głosowali, to prawdziwy zaszczyt – marzyłem o tym, odkąd byłem dzieciakiem i śpiewałem pod prysznicem – napisał Liam Gallagher na platformie X.
Potwierdził również, że on i Noel pojawią się na ceremonii. – Jesteśmy baaaaardzo dumni i skromni – dodał. W osobnym tweecie wokalista odpowiedział fanowi, który zapytał: "Co się stało z tym niechceniem bycia w Hall of Fame?". Odparł żartobliwie, że to jego 83-letnia mama, Peggy, namówiła go do zaakceptowania tego wyróżnienia.
Tegoroczna ceremonia została zaplanowana na 14 listopada. Wydarzenie odbędzie się w Los Angeles (w grudniu doczeka się natomiast transmisji za pośrednictwem m.in. dostępnej w Polsce platformy Disney+). Przypomnijmy, że oprócz Oasis, w tym roku do "Salonu Sław" dołączą także: Phil Collins, Billy Idol, Iron Maiden, Joy Division/New Order, Sade, Luther Vandross oraz Wu-Tang Clan.