Sepultura - 5 ciekawostek o albumie “Arise” na 35-lecie | Jak dziś rockuje?

2026-03-17 12:30

Sepultura to przykład zespołu, który trochę czekał i sporo pracował na swój sukces w głównym nurcie. Ten nadszedł w chwili, gdy formacja przeszła już spore zmiany w swoim brzmieniu, a w kręgach, do którego dotarła postrzegana była jako przełomowa. Każde kolejne wydawnictwo Sepultury było na to dowodem - w tym oczywiście także "Arise".

Sepultura powstała w Brazylii w 1984 roku z inicjatywy dwóch braci: Maxa i Igora Cavalera. Już rok później zespołowi udało się zdobyć kontrakt i wydać pierwszą EP-kę - kultową obecnie Bestial Devastation. W 1986 roku przyszedł czas na pełnoprawny debiut płytowy, czyli Morbid Visions, z którego pochodzi kawałek Troops of Doom, który szybko zwrócił uwagę szerszego grona odbiorców. Rok później w historii Sepultury miał miejsce znaczący moment, mianowicie gitarzystą w zespole został niejaki Andreas Kisser który wziął udział w nagraniach krążka Schizophrenia. Słychać na nim inne, nieco bardziej thrashowe brzmienie, w porównaniu do debiutu. 

W końcu w 1989 roku premierę miał album Beneath the Remains, który szybko zaczął być wskazywany przez branżowe media jako znaczący dla rozwoju metalu. Sepultura wciąż jednak nie była zbyt szeroko znana na rynku, który decyduje de facto o wszystkim, czyli w Stanach Zjednoczonych. W pewnym stopniu zmienił to wybór na singiel z płyty utworu Inner Self, do którego powstał także teledysk, który doczekał się naprawdę szerokiej ekspozycji na antenie MTV. Jak się okazuje, było to kluczowe dla tego, co miało się zadziać w karierze Brazylijczyków w nadchodzącym czasie.

Najważniejsze światowe zespoły nu metalowe. Oto ranking grup, które odmieniły oblicze współczesnego rocka i metalu

Mocne wejście w nową dekadę

Nie dziwi więc, że kolejną czwartą już płytę formacja postanowiła nagrać właśnie w Ameryce. Sepultura rozpoczęła współpracę z nowym menedżmentem, za sprawą którego pojechał na Florydę, gdzie w sierpniu 1990 w tamtejszym Morrisound Recording rozpoczęła nagrania nowego materiału.

Panowie dostali nieco większy budżet, niż do tej pory, a studio zostało wyposażone tak, aby Ci mogli jak najlepiej oddać na wydawnictwie własny, charakterystyczny styl. Ten jednak na krążku, który świat zna już świetnie pod tytułem Arise zaczął się nieco zmieniać - był metal, był thrash, pojawia się na nim jednak klimat groove'u, ale też muzyki industrialnej. To właśnie na czwartej płycie Sepultury po raz pierwszy pojawiają się dziś tak z zespołem kojarzone plemienne dźwięki.

Nagrania płyty zakończyły się na początku 1991 roku, a już chwilę po tym grupa ruszyła w kolejną trasę koncertową. W końcu płyta Arise ukazała się w marcu 1991 roku (źródła podają dwie daty dzienne - 20 lub 25 marca). Projekt spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem tak ze strony krytyków, jak i słuchaczy, stał się także pierwszym Sepultury szerzej dostrzeżonym w USA. Na fali sukcesu formacja rzuciła się w wir koncertowania, aż w końcu dostała szansę supportowania samego Ozzy'ego Osbourne'a podczas trasy, promującej kultowy krążek No More Tears.

Ten największy sukces w głównym nurcie był jeszcze przed Sepulturą i miał nadejść w 1996 roku za sprawą legendarnego dziś albumu Roots. Więcej o tym przeczytasz w poniższym artykule:

Co natomiast skrywa "Arise"? Przekonaj się w poniższej galerii!