Rob Halford i 10 jego ulubionych metalowych albumów. Jakie krążki wskazał wokalista Judas Priest?
"W historii heavy metalu było niewielu wokalistów, których styl śpiewania wywarłby tak duży wpływ i był tak natychmiast rozpoznawalny... potrafiący bez wysiłku przechodzić od gardłowego powarkowania do przeszywającego falsetu" – w te sposób portal AllMusic scharakteryzował Roba Halforda, wokalistę brytyjskiej formacji Judas Priest. Ciężko się z tą opinią nie zgodzić.
Halford przyszedł na świat 25 sierpnia 1951 roku w angielskim Sutton Coldfield. Dorastał w robotniczej rodzinie.
Dołączył do Judas Priest w 1973 roku z polecenia swojej siostry Sue, która spotykała się wówczas z basistą grupy, Ianem Hillem. Wraz z zespołem nagrał absolutne klasyki gatunku (wystarczy wspomnieć takie albumy, jak British Steel, Screaming for Vengeance czy Painkiller). Szybko zyskał pseudonim "Metal God" (Metalowy Bóg) ze względu na swoją imponującą skalę głosu.
Oprócz działalności w Judas Priest (nie był w składzie zespołu w latach 1992-2003), założył też własne projekty muzyczne: Fight, 2wo oraz Halford, w których mógł się rozwijać. Pisząc o wokaliście, nie sposób nie wspomnieć o tym, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku dokonał publicznego coming outu. Był pierwszym tak znaczącym muzykiem na scenie metalowej, który zdecydował się na taki właśnie krok. Jego wyznanie spotkało się z szerokim wsparciem ze strony środowiska i fanów.
Nie da się ukryć, że bez Halforda świat metalu wyglądałby zupełnie inaczej. To jedna z najważniejszych postaci w historii ciężkich brzmień. Nic więc dziwnego, że w 2017 amerykański magazyn Rolling Stone poprosił go o wskazanie swoich ulubionych metalowych albumów wszech czasów. Na jego liście znalazły się głównie wydawnictwa z lat 80., czyli ze złotej dekady dla muzyki metalowej, ale nie tylko.
Jakie więc zatem krążki wskazał Halford? Tego dowiecie się z galerii, którą umieściliśmy na samej górze niniejszego artykułu.