Na nowym albumie Down zaśpiewa King Diamond. "Wszyscy po prostu byliśmy oszołomieni"
Na początku lat dziewięćdziesiątych powstała supergrupa Down, w której składzie od samego początku znajduje się chociażby Phil Anselmo, wokalista Pantery. Przez te wszystkie lata muzycy raczej nie rozpieszczali fanów kolejnymi albumami. Formacja wydała łącznie trzy studyjne krążki. Ostatni z nich, Down III: Over the Under, ukazał się w 2007, a później Down wypuścił jeszcze dwie EP-ki: Down IV – Part I (2012) oraz Down IV – Part II (2014).
W tym roku fani Down w końcu doczekają się pełnowymiarowego wydawnictwa z krwi i kości. Krążek zatytułowany Volume V ukaże się 20 listopada 2026 nakładem cenionej wytwórni Nuclear Blast Records. Na albumie znajdzie się dziesięć premierowych kompozycji. W jednej z nich, Merciful Fate, zaśpiewał sam King Diamond.
Anselmo, w wywiadzie dla Fistful Of Metal, opowiedział szerzej o tej współpracy.
Napisaliśmy tę piosenkę i podczas sesji zacząłem po prostu śpiewać słowa "Merciful Fate", ponieważ tak świetnie pasowały do tej sekcji. Zacząłem o tym rozmyślać, bo ten tytuł oznacza dokładnie to, o czym ostatnio sporo myślę: powolna, spokojna śmierć, gdy nadejdzie na to czas. Później, gdy utwór się rozwinął, zaśpiewałem moją partię i zapytałem resztę zespołu, co myślą o tym, aby King faktycznie zaśpiewał na płycie – i wszyscy byli za. Znam Kinga od bardzo, bardzo dawna, więc odezwałem się do niego i wysłałem mu demówkę –wyjaśnił wokalista.
Diamond chętnie podjął się tego wyzwania. Zespół kontynuował miks płyty, czekając na nagranie od legendarnego wokalisty. –W idealnym momencie King dostarczył swoje partie, a my wszyscy po prostu byliśmy oszołomieni. Tyle razy próbowałem sobie wyobrazić, co on zrobi w tym utworze, ale kiedy usłyszałem ten właściwy, prawdziwy materiał, prawie się przewróciłem. Byłem tak zachwycony. Wykonał po prostu niesamowitą robotę. Jego żona, Liv [Livia Zita - przyp. red.], również dała czadu w tym numerze, dodając świetne, harmoniczne wokalizy –podsumował Phil Anselmo.
Na sam koniec przypomnijmy, że większość materiału na nową płytę powstała w legendarnym domowym studiu Anselmo, Nodferatu’s Lair. Za produkcję Volume V odpowiadają Eddie Mapp oraz sami muzycy, miksem zajął się Dave Fortman, a masteringiem z kolei Maor Appelbaum.
W składzie Down, oprócz Anselmo, znajdują się także: gitarzyści Pepper Keenan (Corrosion of Conformity) i Kirk Windstein (Crowbar), perkusista Jimmy Bower (Eyehategod) oraz basista Pat Bruders (Crowbar, Goatwhore).