Peter Criss wspomina wielki powrót Kiss w latach 90. "W oczach Gene’a Simmonsa widziałem tylko dźwięk kasy"

2026-04-28 15:24

Czy powrót oryginalnego składu Kiss w 1996 roku był tylko biznesową decyzją? Perkusista Peter Criss, w jednym z najnowszych wywiadów, uchylił rąbka tajemnicy w tym temacie. – Gdy zaczęliśmy grać "Hard Luck Woman", zdałem sobie sprawę, że wciąż brzmimy niesamowicie – powiedział muzyk.

Kiss

i

Autor: Kiss/ CC BY-SA 4.0

"Magia wciąż tam była". Perkusista Peter Criss o legendarnej reaktywacji Kiss w latach 90.

Perkusista Peter Criss, ostatnio w jednym z wywiadów, powrócił wspomnieniami do przełomowego momentu w historii zespołu Kiss. Chodzi o występ w ramach MTV Unplugged w 1995 roku. Wówczas, po ponad dekadzie przerwy, na scenie pojawili się Criss oraz gitarzysta Ace Frehley i dołączyli gościnnie do Paula Stanleya i Gene Simmonsa, aby wykonać wspólnie kilka numerów. 

Ten koncert okazał się katalizatorem dla pomysłu powrotu Kiss w oryginalnym składzie w 1996. 

Kiss - największe przeboje legendy rocka

Perkusista przypominał, że w tamtym czasie obie strony (Criss-Frehley i Stanley-Simmons) nie były w najlepszej sytuacji zawodowej w historii. – Graliśmy z Ace’em małe koncerty na 500 osób i naprawdę tęskniliśmy za wielką sceną. Oni [ówczesny skład Kiss - przyp. red.] też nie mieli się najlepiej, gdyż grali na konwentach fanów. Kiedy zaczęliśmy próby przed "MTV Unplugged", spojrzałem Gene’owi w oczy i widziałem tam tylko dźwięk kasy fiskalnej. Ale gdy zaczęliśmy grać "Hard Luck Woman", zdałem sobie sprawę, że wciąż brzmimy niesamowicie. Magia nie wyparowała – wspominał muzyk.

Co ciekawe, perkusista przypomniał także, że w trakcie występu dla MTV nie brakowało kontrowersyjnych reakcji ze strony publiczności. – Fani buczeli na Erica Singera i Bruce’a Kulicka. Ace próbował ich uspokoić, mówiąc: "Zamknijcie się, oni są częścią rodziny". Ale publiczność ich nie chciała – chcieli powrotu oryginalnego składu – dodał Criss. I tak też ostatecznie się stało. 

Muzyk przyznał otwarcie, że musiał wykonać tytaniczną pracę, aby wrócić do odpowiedniej formy. Studiował nawet stare nagrania wideo, by przypomnieć sobie wszystkie swoje sceniczne ruchy.

Awatary Kiss zaprezentują... premierowe utwory

Muzycy Kiss zdradzili, w jednym z najnowszych wywiadów, że nadchodzące wirtualne widowisko w Las Vegas, które firmują, nie będzie tylko sentymentalną podróżą przez legendarne przeboje. Potwierdzili oni, że ich cyfrowe wcielenia zaprezentują zupełnie nowe utwory, które zostały już stworzone.

Za hologramy będzie odpowiadać firma Industrial Light & Magic. Ta sama, która stworzyła awatary dla zespołu ABBA. Według pierwotnych zapowiedzi, pierwsze występy Kiss, w takiej formie, miały odbyć się w 2027. Są jednak pewne opóźnienia w tym zakresie. Show ma zadebiutować dopiero w 2028.

Oto ciekawostki o albumie Destroyer od formacji Kiss: