Ritchie Blackmore (eks-Deep Purple) nie cierpi Jimmy'ego Page'a? "Nie wierzcie w to, co mówią"

2026-04-28 14:42

Dwaj giganci hard rocka, Ritchie Blackmore i Jimmy Page, przez dekady byli postrzegani jako rywale. Były muzyk Deep Purple postanowiła jednak raz na zawsze uciąć plotki o wzajemnej niechęci. – To mój bardzo dobry przyjaciel. Nie wierzcie w to, co mówią. Czytałem ostatnio, że go nienawidzę – powiedział Blackmore.

Ritchie Blackmore, Jimmy Page

i

Autor: Facebook/Ritchie Blackmore, Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Ritchie Blackmore (eks-Deep Purple) wprost o swoich relacjach z Jimmym Page'em. "Przeczytałem ostatnio, że go nienawidziłem"

Ritchie Blackmore i Jimmy Page to jedni z najważniejszych gitarzystów w historii muzyki rockowej. Mowa w końcu o architektach hardrockowego brzmienia. Są inspiracją dla wielu muzyków. Choć w przeszłości media chętnie podsycały plotki o ich rywalizacji i wzajemnej nięchęci, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Ten temat postanowił raz a dobrze uciąć były muzyk Deep Purple. 

Podczas niedawnego livestreamu na Instagramie odpowiadał on na pytania fanów. Blackmore w dość ciepłych słowach wypowiedział się o swoim koledze po fachu.

Gitarzyści i gitarzystki wszech czasów według "Rolling Stone"

– Jimmy Page to mój bardzo dobry przyjaciel. Nie wierzcie w to, co mówią. Przeczytałem ostatnio, że go nienawidziłem. Nie mogę uwierzyć, że tak napisali. Po raz pierwszy spotkałem go w 1962 albo 1963 roku. Grał wtedy w zespole Neil Christian and the Crusaders, a ja w Lord Sutch and the Savages. Wiedziałem, że zajdzie daleko, bo widziałem, że ma nie tylko swój styl, ale i umiejętności, a z gitarą w ręku po prostu świetnie wyglądał. Page był materiałem na wielką gwiazdę, a do tego okazał się dobrym biznesmenem – powiedział Blackmore. 

Najbardziej zaskakujący fakt wyszedł na jaw w momencie, gdy Blackmore opowiedział o dzieciństwie obu muzyków. Okazuje się, że dorastali w tym samym miejscu. Były gitarzysta Deep Purple jednak... nie miał o tym bladego pojęcia. 

Muzyk zdradził również ciekawą anegdotę z ich ostatniego spotkania w słynnym Rainbow Bar & Grill w Hollywood. Page zapytał go wówczas skąd bierze wszystkie te swoje zagrywki. Ritchie Blackmore uznał to za jeden z największych komplementów, jakie kiedykolwiek otrzymał od innego gitarzysty.

Ritchie Blackmore otrzymał nagrodę za całokształt twórczości

Ritchie Blackmore, nie tak dawno, został wyróżniony za całokształt kariery. Gitarzysta otrzymał prestiżową nagrodę od The National Guitar Museum. – Jestem wręcz oszołomiony wagą tej zaszczytnej nagrody. Przyjmuję to wyróżnienie i uznanie z wdzięcznością – napisał w mediach społecznościowych. 

Oto pięć najsłynniejszych solówek Jimmy'ego Page'a: