Skandal na fińskim festiwalu! Lider formacji Abbath zszedł ze sceny po zaledwie dwóch minutach
Norweska formacja blackmetalowa Abbath, na której czele stoi znany z dawnego Immortal Abbath Doom Occulta, miała być ostatnio jedną z głównych gwiazd fińskiego festiwalu SaariHelvetti odbywającego się w Tampere. Występ, zaplanowany na 14 sierpnia 2026 roku, nie potrwał jednak... zbyt długo. Bo tylko dwie minuty.
Jak relacjonował magazyn Inferno, niepokojące sygnały pojawiły się jeszcze przed rozpoczęciem show. Podczas, gdy pozostali członkowie zespołu wystąpili w tradycyjnych, pełnych kostiumach i charakterystycznym mrocznym makijażu, sam lider wszedł na scenę w cywilnym ubraniu i bez kultowego "corpse paintu".
Formacja zdołała zagrać zaledwie jeden utwór – To War. Następnie wściekły lider rzucił sprzętem i zszedł ze sceny.
Po całej tej sytuacji, perkusista zespołu, Ukri Suvilehto, wziął mikrofon i zwrócił się do zgromadzonych pod sceną fanów w sposób następujący: – Powiedzmy sobie wprost – pewnie dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że nasz wokalista boryka się z problemami zdrowotnymi. Bardzo przepraszamy, że ten koncert został przerwany. Jako profesjonaliści jesteśmy przygotowani na wszystko. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy. Dziękujemy i przepraszamy.
Muzyk jednak nie przekazał żadnych szczegółów dotyczących stanu zdrowia Abbatha. W mediach społecznościowych, do tej pory, nie pojawiło się także jakiekolwiek oświadczenie w tej sprawie.
To niestety nie pierwszy raz, kiedy koncert formacji Abbath kończy się zdecydowanie przedwcześnie. Przypomnijmy, że w 2019 roku grupa przerwała występ w Argentynie po zagraniu zaledwie dwóch utworów. To doprowadziło do odwołania całej trasy po Ameryce Południowej. Jak się później okazało, powodem tamtych wydarzeń była ciężka walka Abbatha z uzależnieniem od alkoholu oraz substancji odurzających. Na początku 2020 roku muzyk informował, że od dwóch miesięcy jest trzeźwy i czuje się świetnie.