Marek Piekarczyk odsłania nieznane oblicze. Nowe wydanie biografii wokalisty TSA zostało zapowiedziane

Po latach na rynek wraca biografia Marka Piekarczyka, ale w zupełnie nowej, potężnej odsłonie. Wokalista TSA odsłania duszę w poszerzonej edycji "Zwierzeń Kontestatora". Artysta przyznaje, że praca nad książką miała dla niego wymiar terapeutyczny i pozwoliła mu uporządkować własne życie.

Marek Piekarczyk śpiewa do mikrofonu na scenie. O nowej edycji jego biografii przeczytasz na EskaRock.
Autor: AKPA

Marek Piekarczyk odsłania duszę. Jego biografia wraca w odświeżonej wersji

Fani Marka Piekarczyka mają powody do radości. Po latach niedostępności na rynek wraca jego biografia „Zwierzenia Kontestatora, czyli przygody albatrosa w krainie nielotów”. To jednak nie jest zwykłe wznowienie. Nowa, poszerzona i uaktualniona edycja wywiadu-rzeki, który z legendą polskiego rocka przeprowadził Leszek Gnoiński, to potężna dawka niepublikowanych wcześniej materiałów i szczerych wyznań artysty, którego Ania Rusowicz opisuje jako człowieka z życiorysem gotowym na scenariusz filmowy.

Pierwsze wydanie książki ukazało się w 2014 roku i od dawna było nieosiągalne dla czytelników. Teraz historia wokalisty kultowego TSA powraca, by pokazać jego nieznane dotąd oblicze – człowieka, który dla jednych był „Aniołem”, a dla innych „zakałą”, jak wspomina Tomasz Organek.

Polskie zespoły metalowe wszech czasów. Oto ikony rodzimego najcięższego brzmienia

Co nowego w „Zwierzeniach Kontestatora”?

Druga edycja biografii jest znacznie obszerniejsza od swojej poprzedniczki. Liczba stron wzrosła z 480 do aż 650, co oznacza, że czytelnicy otrzymają o 20 proc. więcej tekstu. To jednak dopiero początek. W środku znajdzie się ponad 250 zdjęć, w tym wiele unikatowych, nigdy wcześniej niepublikowanych fotografii, które wizualnie wzbogacą opowieść o życiu artysty.

To nie wszystko. Nowe wydanie zostało uzupełnione o teksty i wiersze samego Marka Piekarczyka, a także o rysunki autorstwa Stanisława „Stanleya” Żurka. Dodatkową gratką dla fanów będą fragmenty komiksu „Legendy Jarocina” narysowane przez Jacka Kowalskiego. To prawdziwa gratka dla każdego, kto chce poznać kulisy życia jednej z najważniejszych postaci polskiej sceny muzycznej.

Piekarczyk: „Ta książka uporządkowała moje życie”

Sam Marek Piekarczyk nie kryje, jak ważna była dla niego praca nad biografią. Wokalista TSA, znany również z roli trenera w programie „The Voice of Poland”, przyznaje, że rozmowy z Leszkiem Gnoińskim miały dla niego wymiar niemal terapeutyczny i pozwoliły mu spojrzeć na własne życie z nowej perspektywy.

„Książka uporządkowała moje życie i podniosła mnie na duchu. Spotkała się z dobrym przyjęciem i ludzie pisali, że im się podoba” – mówi artysta. „Nie wiem, jak to się dzieje, ale im starszy jestem, tym częściej wracam do tego kolesia, którym byłem w wieku osiemnastu lat. Mam więcej spokoju w sercu, mniej pretensji do świata. Ważne, że nie była nikomu obojętna. Znajomym też” – dodaje.

W książce Piekarczyk bez cenzury opowiada o dzieciństwie, trudnych wyborach, cieniach sławy i bolesnych porażkach. Czytelnicy poznają jego filozofię opartą na hipisowskich ideach, ale też zanurzą się w opowieści o szalonym, rock’n’rollowym życiu w siermiężnych latach 80.

„Nieoszlifowany diament, który nie dał się wygładzić”

O wyjątkowości Piekarczyka świadczą nie tylko jego dokonania, ale też słowa innych artystów. „Pojawił się, rozbłysnął i rozświetlił przekorną paletą wartości. Nieoszlifowany diament, który na szczęście nie dał się wygładzić” – tak opisuje go dziennikarz muzyczny Piotr Kaczkowski.

Wtóruje mu Ania Rusowicz, która podkreśla niezwykłą więź z wokalistą. „Marek to jedna z najbardziej barwnych osób jakie spotkałam w swoim życiu. Jest moim przyjacielem, nauczycielem i bratem. Jego życie to gotowy scenariusz na film. Ale na spokojnie. Najpierw książka. Daję słowo, nie będziecie się nudzić” – zapewnia.

Premiera i wyjątkowa przedsprzedaż

Oficjalna premiera drugiego wydania książki „Marek Piekarczyk. Zwierzenia Kontestatora” zaplanowana jest na 12 października 2026 roku. Już teraz ruszyła jednak przedsprzedaż, która jest nie lada okazją dla najwierniejszych fanów. Każdy egzemplarz zamówiony przed premierą będzie miał swój indywidualny numer oraz podpisy obu autorów: Marka Piekarczyka i Leszka Gnoińskiego.

Warto zaznaczyć, że sprzedaż będzie prowadzona wyłącznie przez stronę internetową leszekgnoinski.pl oraz podczas koncertów i spotkań autorskich z Markiem Piekarczykiem. To jedyna szansa, by zdobyć tę wyjątkową publikację.

Oto najlepsze polskie rockowe albumy wybrane przez sztuczną inteligencję [TOP10]: