Formacja The Killers wystąpi przed tegorocznym finałem Ligi Mistrzów. "Zgodziliśmy się bez wahania"
Liga Mistrzów to najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki piłkarskie w Europie. Istnieje ona już od ponad trzydziestu lat. Przed finałowym meczem tradycyjnie odbywa się koncert otwarcia. W 2024 roku na scenie umieszczonej na środku boiska piłkarskiego mogliśmy podziwiać Lenny'ego Kravitza. Rok później do udziału w tym wydarzeniu zaproszono muzyków Linkin Park. Wiadomo już, że w 2026 przyjdzie czas na amerykańską formacje The Killers.
Zespół z Las Vegas wystąpi na Puskás Aréna w Budapeszcie 30 maja 2026. Brandon Flowers i spółka mają zaprezentować zestaw swoich największych hitów. Nie zabraknie z pewnością utworu Mr. Brightside, który został wykorzystany w krótkim filmiku, zatytułowanym The Race Begins, który zapowiada nadchodzące wydarzenie. Oprócz członków The Killers wystąpił w nim sir David Beckham (całość udostępniamy poniżej).
– Gdy poproszono nas o występ na Kick Off Show finału Ligi Mistrzów, zgodziliśmy się bez wahania. Niektóre sceny mówią same za siebie. Jesteśmy zaszczyceni, że możemy świętować z niesamowitymi drużynami i piłkarzami podczas tego epickiego meczu – powiedzieli, cytowani w informacji prasowej, muzycy The Killers.
– The Killers to kultowy zespół, którego energia nada idealny ton w Budapeszcie, zapewniając ekscytujący początek najważniejszego meczu w europejskiej piłce klubowej – dodał z kolei Guy-Laurent Epstein, dyrektor zarządzający UC3 (UEFA Club Competitions SA).
Kiedy możemy spodziewać się nowego albumu od The Killers? Brandon Flowers odpowiedział fanom
W połowie sierpnia 2021 roku na rynku ukazał się Pressure Machine, siódmy studyjny album The Killers. Fani grupy, rzecz jasna, zastanawiają się, kiedy muzycy zaprezentują następcę wspomnianego krążka. O to został zapytany, nie tak dawno, Brandon Flowers w jednym z wywiadów.
– Moim zdaniem w 2027 roku otrzymamy najlepszy album w dorobku The Killers – powiedział wokalista w rozmowie z brytyjskim dziennikiem The Sun. Zanim na rynku ukaże się kolejna płyta The Killers, Flowers zamierza skupić się na karierze solowej. – Mam ukończone dwa albumy. Jeden jest już prawie zmiksowany. Drugi pojawi się wkrótce po nim. Próbuję ustalić, jak to będzie wyglądało pod kątem logistycznym. Świetnie się bawiłem w trakcie ich nagrywania w Nashville. To z pewnością odejście od mojego dotychczasowego stylu. Muszę Was potrzymać w niepewności – wyjaśnił.