Fani rozczarowani występem Green Day na Super Bowl! Czego zabrakło?

2026-02-09 10:00

Za nami tegoroczne rozgrywki w ramach Super Bowl! Mecz to jedno, jego nieodłączną częścią już od lat są występy gwiazd przed wydarzeniem oraz w trakcie przerwy. W tym roku główną gwiazdą imprezy był portorykański raper Bad Bunny, jednak na sam początek Super Bowl zaprezentowali się Panowie z Green Day. Pokaz ten spotkał się jednak z pewną krytyką...

Green Day

i

Autor: Green Day/ Materiały prasowe

Wokół tegorocznego Super Bowl było niezwykle głośno już od miesięcy. Co najciekawsze jednak, emocje budził nie główny temat wydarzenia, czyli mecz, a mający się odbyć w jego ramach muzyczny występ. Tym razem za ten odpowiadał portorykański raper Bad Bunny, który od lat cieszy się statusem jednego z najchętniej słuchanych artystów na całym świecie.

Wybór wykonawcy, pochodzącego z Ameryki Środkowej, do tego śpiewającego w swoim rodowitym języku, spotkał się z ostrą krytyką politycznej prawej strony USA, z Donaldem Trumpem na czele. Na fali tego "alternatywny" pokaz w ramach tegorocznego Supr Bowl zagrał... Kid Rock!

Green Day - 5 ciekawostek o albumie "American Idiot" | Jak dziś rockuje?

Green Day krytykowani za występ na Super Bowl. Zaskakujący powód!

Super Bowl 2026 już za nami. Mecz wygrała drużyna Seattle Seahawks, więcej jednak niż o tym, mówi się oczywiście o pokazie muzycznym. Występ Bad Bunny'ego zgodnie zbiera świetne opinie, a w roli gości na stadionie w Kalifornii pojawili się min. Lady Gaga, Ricky Martin czy aktor Pedro Pascal.

Oczywiście tegoroczne Super Bowl nie zostało pozbawione także wątku rockowego. Tym razem to Panowie z Green Day otrzymali zadanie zagrania występu na samo otwarcie rozgrywek. Pokaz już za nami i obfitował on w w największe klasyki punk rockowej formacji - zdaniem fanów czegoś jednak w nim zabrakło.

Widownia kapeli nie ukrywa, wyraz czemu dała za pośrednictwem mediów społecznościowych, zaskoczenia faktem, iż występ Green Day można określić wręcz jako apolityczny. Jest to o tyle interesujące, że grupa od lat już wykorzystuje swoje koncerty do ostrej krytyki Donalda Trumpa i jego administracji - zrobiła to nawet na piątkowym pokazie, zwracając się do agentów ICE, by Ci zdali się na odwagę i zrezygnowali ze swojego zajęcia. Zebrana na miejscu publika nie usłyszała nawet zmienionego tekstu American Idiot, gdzie od dłuższego czasu już wybrzmiewa wers "I’m not part of the MAGA agenda". Fani i fanki grupy nie kryją rozczarowania jej postawą i niewykorzystaniem takiej okazji do wyrażenia muzycznego protestu.