Po niedługiej pauzie popularna trasa Męskie Granie ruszyła w dalszą drogę i na pierwszy sierpniowy weekend zawitała do stolicy Dolnego Śląska. Piątkowy harmonogram z 31 lipca zapowiadał się wyśmienicie, jednak gwałtowne załamanie pogody całkowicie pokrzyżowało plany zarówno artystom, jak i dziesiątkom festiwalowiczów. Nagle warunki atmosferyczne uległy pogorszeniu na tyle, że zarządzający imprezą musieli podjąć ostateczny krok i rozpocząć natychmiastowe wyprowadzenie wszystkich ludzi. Co dokładnie doprowadziło do tak drastycznych kroków na wrocławskim wydarzeniu?
Przerwanie koncertów na Męskim Graniu we Wrocławiu. Zespół Łąki Łan i PRO8L3M nie weszli na scenę
Około godziny 22:00, zaledwie trzydzieści minut przed startem wyczekiwanego widowiska „Męskie Granie Przedstawia: PRO8L3M gra Kazika” na Scenie Głównej oraz koncertem zespołu Łąki Łan na Scenie Ż, organizatorzy opublikowali w mediach społecznościowych pilny komunikat. Twórcy festiwalu wstrzymali chwilowo wszelkie występy muzyczne, ponieważ nad terenem imprezy pojawiły się pierwsze wyładowania atmosferyczne. Zapewniono wówczas publiczność o ciągłym monitorowaniu sytuacji pogodowej i stałym kontakcie ze służbami, a w specjalnym oświadczeniu zalecono śledzenie oficjalnych kanałów na Facebooku i Instagramie, gdzie miały pojawiać się aktualizacje dotyczące ewentualnego wznowienia zabawy.
Ostatecznie punktualnie o 22:44 wydano ostateczną decyzję nakazującą bezwzględne opuszczenie terenu, co było bezpośrednio podyktowane ulewą oraz niebezpieczną aurą. Festiwal zakończono przedwcześnie, jeszcze zanim wybrzmiały najważniejsze punkty programu, co w praktyce oznaczało, że wyczekiwany przez wielu fanów zespół Kult w ogóle nie wyszedł przed wrocławską publiczność.
Nagłe przerwanie wydarzenia wywołało bardzo mieszane odczucia wśród zgromadzonych pod sceną widzów. Część komentujących w sieci chwaliła postawę organizatorów, doceniając ich profesjonalizm i przedkładanie bezpieczeństwa uczestników nad zaplanowany wcześniej harmonogram. Znalazła się jednak spora grupa, według której decyzję podjęto zdecydowanie zbyt szybko, argumentując, że pogoda w samym centrum festiwalu wcale nie wyglądała tak źle. Największe rozczarowanie dało się odczuć wśród wielbicieli Kultu, którzy specjalnie dla nich przyjechali do miasta – sfrustrowany tłum podczas wyjścia z terenu imprezy głośno śpiewał największe przeboje Kazika Staszewskiego i jego kolegów z zespołu.
EWAKUACJA UWAGA! ZE WZGLĘDU NA WARUNKI POGODOWE KONCERT ZOSTAŁ PRZERWANY.Prosimy o zachowanie spokoju, stosowanie się do poleceń służb oraz kierowanie się do najbliższych wyjść ewakuacyjnych.Prosimy o przekazanie tej informacji osobom znajdującym się w pobliżu. Bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających na terenie koncertu jest dla nas najważniejsze - brzmiał komunikat organizatorów.
Jest komentarz organizatorów w sprawie ewakuacji
Ze względu na liczne głosy komentujących w sieci pojawiło się oficjalne oświadczenie organizatorów. Jest w nim mowa o przyczynach całej decyzji, pojawia się także wzmianka o "zasadach ewentualnej rekompensaty":
W ostatnich godzinach otrzymaliśmy wiele pytań dotyczących decyzji o ewakuacji piątkowych koncertów Męskiego Grania we Wrocławiu.
Decyzję podjęliśmy po konsultacji ze służbami odpowiedzialnymi za zabezpieczenie wydarzenia. W bezpośrednim otoczeniu wydarzenia obserwowano intensywne wyładowania atmosferyczne. Burze rozwijają się bardzo dynamicznie i są trudne do przewidzenia, dlatego decyzje dotyczące bezpieczeństwa podejmowane są na podstawie rzeczywistej sytuacji, a nie wyłącznie prognoz.
Wyładowania atmosferyczne należą do najpoważniejszych zagrożeń podczas wydarzeń plenerowych. W otoczeniu wysokich konstrukcji scenicznych, infrastruktury technicznej i tysięcy osób zgromadzonych na otwartej przestrzeni kontynuowanie koncertów byłoby nieodpowiedzialne.
Wiemy, jak wiele emocji wiązało się z tym wieczorem i jak dużym rozczarowaniem była ta decyzja. Jednak bezpieczeństwo publiczności, artystów i całej obsługi zawsze pozostaje dla nas absolutnym priorytetem.
Zasady ewentualnej rekompensaty będziemy analizować zgodnie z postanowieniami Regulaminu wydarzenia. Po zakończeniu tego procesu przekażemy uczestnikom szczegółowe informacje drogą mailową. Prosimy o śledzenie komunikatów organizatora.
Dziękujemy za zrozumienie - brzmi komentarz organizatorów.
Co z biletami mogą zrobić niezadowoleni uczestnicy? Opcje, podane przez organizatorów
W kolejnym oświadczeniu organizatorzy już wprost wyszli naprzeciw wszystkim tych, którzy z racji piątkowej ewakuacji zaczęli domagać się zwrotu środków za zakupione bilety. Niezadowoleni mają kilka opcji do wyboru:
Posiadacze jednodniowych biletów na piątkowe koncerty Męskiego Grania we Wrocławiu mogą:
- wziąć udział w dzisiejszych (sobotnich) koncertach we Wrocławiu (1 sierpnia),
- wybrać udział w piątkowych koncertach w Krakowie (7 sierpnia) lub w Warszawie (21 sierpnia).
Posiadacze karnetów dwudniowych na koncerty we Wrocławiu mogą:
- wziąć udział w piątkowych koncertach w Krakowie (7 sierpnia) lub w Warszawie (21 sierpnia).
Jak wskazano, bilety będą honorowane przy wejściu na teren wydarzenia – nie ma potrzeby ich wymiany ani podejmowania żadnych dodatkowych działań.
Zgodnie z aktualnymi prognozami synoptyków, dzisiejszy dzień we Wrocławiu także może przynieść opady deszczu. Uczestnicy kolejnego dnia festiwalu powinni stale weryfikować komunikaty w mediach społecznościowych oraz rygorystycznie słuchać zaleceń organizatorów. W sobotę zabawę na Scenie Głównej zwieńczy wielki finał z udziałem Orkiestry Męskiego Grania. Po zakończeniu wrocławskiego przystanku słynna trasa odwiedzi jeszcze dwa miasta:
- Kraków: 7–8 sierpnia 2026 (Muzeum Lotnictwa Polskiego)
- Warszawę: 21–22 sierpnia 2026 (Lotnisko Bemowo)