Anthony Kiedis uważa, że to byli "Beatlesi lat 70.". O który zespół chodzi muzykowi Red Hot Chili Peppers?

Anthony Kiedis jest przekonany, że w historii muzyki pojawił się zespół, który przejął schedę po The Beatles, regularnie tworząc generacyjne hymny. Wokalista Red Hot Chili Peppers odnosił się do legendarnej punk rockowej grupy.

Anthony Kiedis śpiewa do mikrofonu na scenie. O jego opinii na temat zespołu Ramones przeczytasz na EskaRock.
Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

"To byli The Beatles swojego pokolenia!". Wokalista Red Hot Chili Peppers nie ma żadnych wątpliwości 

Wpływ The Beatles na historię muzyki rozrywkowej jest nie do podważenia, to bez dwóch zdań. Grupa z Liverpoolu zapisała się w historii za sprawą wielu genialnych utworów. Według Anthony'ego Kiedisa, wokalisty Red Hot Chili Peppers, pałeczkę od Beatlesów w tym zakresie przejęła legendarna formacja punk rockowa, która zadebiutowała na rynku w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. 

Koszulki Dawida Zygmunta | Eska ROCK

Mowa oczywiście o grupie Ramones, która wydała w ciągu kariery łącznie czternaście albumów studyjnych (ostatni z nich, ¡Adios Amigos!, ukazał się w 1995). W 1996 zespół przestał istnieć. Na początku XXI wieku zmarło trzech z czterech założycieli zespołu: wokalista Joey Ramone (2001), basista Dee Dee Ramone (2002), a także gitarzysta Johnny Ramone (2004). Z kolei Tommy Ramone odszedł w 2014. 

Frontman RHCP po raz pierwszy zobaczył Ramones na żywo na festiwalu w Finlandii w 1987. Mimo, że wówczas nie znał jeszcze dokładnie pełnego dorobku tej formacji, to z biegiem lat absolutnie wsiąkł w ich twórczość. 

Gdy lepiej poznałem ich twórczość, zrozumiałem, że byli po prostu Beatlesami swojego pokolenia. Napisanie tak ogromnej liczby dobrych piosenek graniczy z niemożliwością! The Beatles to pierwszy zespół rockowy, który pisał kapitalne utwory z większą częstotliwością niż jakikolwiek czteroosobowy skład wcześniej – a potem Ramones przejęli pałeczkę i zrobili dokładnie to samo. Płyta za płytą i same wielkie numery! Uważam więc, że historia nie ma wyjścia i musi być łaskawa dla zespołu z tak ogromną ilością tak dobrego materiału. To broni się z upływem lat i po prostu nie da się tego zignorować – powiedział Kiedis w dokumencie Too Tough To Die, który był poświęcony gitarzyście Johnny’emu Ramone’owi. 

Nie może więc dziwić to, że gdy w 2003 roku przygotowywano album w hołdzie dla Ramones – We're a Happy Family: A Tribute to Ramones – muzycy Red Hot Chili Peppers bez wahania zgodzili się wziąć w tym przedsięwzięciu udział. Przypomnijmy, że muzycy nagrali wówczas własną wersję kompozycji Havana Affair, która oryginalnie znalazła się na debiutanckim albumie zatytułowanym po prostu Ramones z 1976. 

Oto ciekawostki o albumie Blood Sugar Sex Magik od Red Hot Chili Peppers: