Eskarock:

tekst utworu

Rime Of The Ancient Mariner - Iron Maiden

O Zespole: Iron Maiden to heavymetalowy zespół reprezentujący NWOBHM (New Wave of British Heavy Metal)
Początki istnienia grupy sięgają 25 grudnia 1975 roku, kiedy to były basista zespołu Smiler i Gypsy’s Kiss - Steve Harris - postanowił założyć własną kapelę. Iron Maiden to po angielsku „żelazna dziewica” - średniowieczne narzędzie tortur. Nazwę tę Harris zaczerpnął z filmu „Człowiek w żelaznej masce” („The Man in the Iron Mask”). Oprócz założyciela w zespole grali wokalista Paul Day, perkusista Ron Matthews i gitarzyści Terry Rance oraz Dave Sullivan. Ten ostatni został wkrótce zastąpiony przez Dave’a Murray’a. W podobnym czasie do zespołu dołączył nowy wokalista Dennis Wilcock, zastępując Day’a, który był krytykowany za zbyt małą charyzmę. Wprowadzenie Murraya spowodowało odejście od grupy drugiego gitarzysty Terry’ego Rance’a. Jego miejsce zajał Bob Sawyer, który w historii Iron Maiden zapisał się jako sprawca jednego z większych kryzysów grupy. Skłócił on ze sobą Dave Murray’a i Dennisa Wilcocka, co przekonało lidera Harrisa, by wyrzucić z zespołu obu gitarzystów, a na ich miejsce przyjąć Terry’ego Waprama oraz klawiszowca Tony’ego Moore’a. W międzyczasie do Iron Maiden dołączył także perkusista Barry Graham (zwany później Thunderstick). W takim składzie grupa dawała koncert w Bridgehouse, zapamiętany jako jeden z najgorszych w historii. Steve Harris postanowił wówczas zwolnić wszystkich członków i zbudować zespół na nowo. Powrócił do Maiden Dave Murray i został przyjęty perkusista Doug Sampson. Zespół gorączkowo poszukiwał wokalisty, co zaowocowało zatrudnieniem Paula Di’Anno. Identyfikował się on z subkulturą punków, ale według grupy, jego głos pasował także do muzyki heavy metal. Iron Maiden przechodziła łącznie kilkanaście zmian składu - w samych latach siedemdziesiątych było ich jedenaście. Przez 3 lata zespół nie nagrał żadnej płyty. Pierwsza szansa nadarzyła się ku temu 31 grudnia 1978 r. W noc sylwestrową (z powodu niskich kosztów wynajęcia studia) powstały The Soundhouse Tapes - EP zawierające 3 ścieżki. W ciągu paru tygodni zostały sprzedane wszystkie kopie. W 1979 do Iron Maiden dołączył drugi gitarzysta - Paul Cairns. Wkrótce jednak zastąpił go Dennis Stratton. Przybył także nowy perkusista Clive Burr. W tym składzie zespół nagrał swoją pierwszą płytę nazwaną Iron Maiden. Była ona połączeniem punku (np. „Running Free”) i heavy metalu. Znajdował się tam też jeden rozbudowany, progresywny kawałek - Phantom of The Opera. Kilka miesięcy później Stratton został wyrzucony z powodu swojej miłości do bluesa. Zastąpił go Adrian Smith. Z Dave’em Murray’em stanowili bardzo zgrany duet, jako że już wcześniej razem grali w zespole Urchin. W tym składzie nagrali album Killers, który nie spodobał się krytykom, doceniony za to został przez fanów. Z czasem został on uznany za klasyczne dokonanie grupy. Był to także pierwszy album wyprodukowany przez Martina Bircha, legendarnego producenta Deep Purple, Black Sabbath i Blue Oyster Cult. Niestety na trasie Steve Harris bardzo zawiódł się na Di’Anno, który zajmował się głównie balowaniem i korzystaniem z używek. Steve był zmuszony go wyrzucić co na tym etapie rozwoju zespołu było bardzo ryzykowne. Na szczęście Di’Anno miał zastąpić jeden z najlepszych wokalistów w historii - Bruce Dickinson (wcześniej wokalista grupy Samson). Był on zupełnie inny od swojego poprzednika. Śpiewał w wysokich rejestrach w bardzo charakterystycznym stylu przypominającym troszkę Iana Gillana z Deep Purple (zresztą ulubionego wokalistę Dickinsona). Także jego image był inny niż Di’Anno. Dickinson był typowym metalowcem, a jego ulubionymi zespołami były Deep Purple i Jethro Tull. Ta zmiana to symboliczny moment w historii zespołu. Oto z lokalnego heavymetalowego zespołu grupa przerodziła się w prawdziwą gwiazdę i instytucję. Album The Number of The Beast zdobył szturmem pierwsze miejsce brytyjskiej listy przebojów płytowych. Przez niektórych fanów album jest uważany za szczytowe osiągnięcie Iron Maiden, mimo, iż znajduje się tu jeden wypełniacz, a mianowicie Gangland - banalna próba kompozytorska duetu Smith/Burr. Mimo iż zespół odniósł gigantyczny sukces, w USA nadal grał jedynie jako rozgrzewka przed Judas Priest czy Scorpions. Wówczas Harrisa spotkało kolejne rozczarowanie - Clive Burr rozpoczął niekończący się maraton imprezowania, co oczywiście musiało się odbić na jakości gry. Oczywiście nie było innego wyjścia jak rozstanie z zespołem. Następcą Burra został jeden z najlepszych perkusistów świata - Nicko McBrain grający wcześniej w zespołach Trust i Streetwalkers. W tym składzie zespół rozpoczął nagrywanie Piece of Mind - albumu, który został uznany za najbardziej udany obok Seventh Son of a Seventh Son longplay w ich karierze. Płyta nie zawierała ani jednego chybionego utworu ani wypełniacza, a nowego perkusistę fani mogli pokochać już po pierwszych taktach albumu w piosence „Where Eagles Dare”. Zostały wtedy także stworzone takie hity, jak „Flight of Icarus” czy „The Trooper”. Wtedy też rozpoczął się najbardziej udany okres w historii zespołu - wielkiej popularności i gigantycznych tras koncertowych. W tym czasie po raz pierwszy Ironi zagrali w USA jako gwiazda wieczoru. Na Piece of Mind został także umieszczony komunikat dla fanatyków doszukiwających się w muzyce satanizmu - „Nie mieszaj się w sprawy, których nie rozumiesz”. Rok później Maiden wydała longplay Powerslave, który wspiął się w Anglii na 2. miejsce listy przebojów. Wielka trasa promująca ten album została udokumentowana wydawnictwem live i filmem Live After Death. Tournée Ironi rozpoczęli w Polsce, a tym samym zagrali pierwszy w ich historii koncert w tym kraju. Ciepłe przyjęcie sprawiło, że Iron Maiden następną trasę także zainaugurował w Polsce. Prace nad następną płytą przyniosły rozbieżności co do kierunku, który powinien obrać zespół. Bruce Dickinson proponował nagranie albumu akustycznego, co spotkało się ze zdecydowanym vetem ze strony reszty zespołu. Tak więc Somewhere In Time przyniósł kompozycje w dotychczasowym stylu z jedną różnicą - zespół po raz pierwszy użył syntezatorów gitarowych. Efekt spodobał się fanom, ponieważ album bił maidenowskie rekordy sprzedaży na świecie. Płyta przyniosła zarówno rozbudowane, epickie utwory takie jak „Alexander The Great” czy „Caught Somewhere In Time”, a także przyjemne, szybkie i melodyjne numery, jak „Wasted Years” czy „Heaven Can Wait”. Następny album studyjny spowodował rozbieżne opinie wśród fanów. Dla jednych był dowodem, że zespół zjadł własny ogon, a dla drugich był prawdziwą doskonałością. Album nosił tytuł Seventh Son of a Seventh Son i był concept albumem opartym na motywach powieści „Siódmy Syn” Orsona Scotta Carda. Album ten, jak żaden inny odwzorowywał fascynacje Steve’a Harrisa zespołami progresywnymi z lat siedemdziesiątych. Całość była epicką i fascynującą opowieścią muzyczną. Rok 1989 oznaczał dla Maidenów przerwę w działalności zespołowej. W 1990 roku zespół postanowił nagrać kolejny album studyjny. Miał on nawiązywać brzmieniowo do pierwszych płyt Dziewicy. Jak się okazało Adrian Smith uznał ten pomysł za bezpodstawny. Jednocześnie nie wykazywał chęci odejścia od kolegów, więc ci sami go usunęli. Jego następcą został Janick Gers znany z zespołu Iana Gillana, White Spirit oraz udziału w nagrawaniu pierszej solowej płyty Bruce’a Dickinsona - Tattooed Millionaire. Zmiana była od razu zauważalna, ponieważ tryskający chęcią do grania w Maiden Gers dodał wszystkim skrzydeł. W tym składzie został nagrany No Prayer for the Dying. Płyta bardzo różniła się od swej poprzedniczki, przede wszystkim brzmieniowo. Również teksty zespołu się zmieniły. Zaczął pojawiać się podtekst polityczny co nie wszystkim się spodobało. Także wymienione już brzmienie nie zachwycało fanów. Całość była bardzo prosta i surowa. Od tego momentu zaczął się spadek popularności Ironów. Sytuację poprawił następny album Fear of the Dark, który wspiął się na pierwsze miejsce brytyjskiej listy przebojów. Jednak płyta nie do końca zachwycała. Oprócz genialnych utworów, takich jak tytułowy „Fear of The Dark”, zbliżający się do thrash metalu „Be Quick Or Be Dead”, czy ballada „Wasting Love” znalazły się tam także zwykłe wypełniacze takie jak „Weekend Warrior” czy „Chains of Misery”. Wtedy następny etap kariery zespołu został zamknięty. Grupę opuścił Bruce Dickinson. Rozbieżności w stylu jaki uskuteczniało Maiden,a tym co pociągało wokalistę i znużenie poprowadziły go w stronę kariery solowej (swoją drogą udanej). Steve Harris rozważał nawet rozwiązanie grupy. Jednak od tego pomysłu odwódł go Dave Murray, który proponuje znalezienie nowego wokalisty. Został nim Blaze Bayley, wcześniej wokalista grupy Wolfsbane. W tym składzie zespół nagrał album The X Factor, który jednak został zmieciony przez krytykę. Były to najcięższe czasy dla zespołu, zwłaszcza że klasyczny heavy metal odchodził powoli w cień. Podobną opinię uzyskał kolejny longplay firmowany przez zespół - Virtual XI. Dodatkowo podczas jednej z tras koncertowych u Blaze’a pojawiły się problemy z głosem. Po raz kolejny Harris był blisko decyzji o rozwiązaniu Iron Maiden. Jednak w tym momencie nastąpił niespodziewany przełom - do zespołu zgodził się powrócić Bruce Dickinson, pod warunkiem jednak, że przyjęty zostanie również Adrian Smith. Już jako sekstet zespół zaczął pracować nad nowym albumem - Brave New World. Płyta okazała się sukcesem zarówno artystycznym jak i komercyjnym, a na tournee zespół zagrał na festiwalu Rock In Rio dla 250 tysięcy osób. Koncert został wydany na płycie DVD. Następny longplay - Dance of Death także zawierał wiele pomysłów wymagających rozwinięcia, ale jednak był albumem regresywnym w stosunku do Brave New World. Pomysły z tej płyty doszły do pełnego głosu na A Matter of Life and Death. Drogowskazem dla tego albumu miał być utwór „Paschendale” z poprzedniej płyty. Cały materiał to czysty metal progresywny. Doskonałe brzmienie albumu zapewnił Kevin Shirley, producent dwóch poprzednich albumów zespołu. W chwili obecnej grupa wydała płytę „Best Of” pt. „Somewhere Back in Time” i odbyła trasę koncertową o tej samej nazwie, odwiedzając przy tym wszystkie kontynenty. Trasa koncertowa „Somewhere Back In Time” została bardzo ciepło przyjęta przez fanów, ze względu wyjątkowo udanej setlisty (zawierającej utwory z albumów takich jak „The Number Of The Beast”, „Piece Of Mind”, „Powerslave” i „Iron Maiden”) ale także dzięki świetnej formie głosu Bruce’a Dickinsona, co przełożyło się na świetne występy.
Trasa na pięciu kontynentach w okresie luty/marzec 2009 okazała się ogromnym sukcesem , 22 koncerty zobaczyło kilkaset tysięcy fanów. Na 21 kwietnia wyznaczono ogólnoświatowy „MAIDEN DAY”, połączony z prezentacją filmu dokumentalnego „Flight 666” w 43 krajach , 500 kinach 3D tego samego wieczoru. Nowy, 15ty album studyjny ma być wydany końcem maja 2010, wówczas Maiden będą obchodzić 35 lecie działalności. Grupa powszechnie uważana jest za jedną z największych w historii gatunku oraz jeden z największych zespołów rockowych wszechczasów.
Więcej na stronie artysty: Iron Maiden

Rime Of The Ancient Mariner - Iron Maiden tekst

Hear the rime of the ancient mariner
See his eye as he stops one of three
Mesmerises one of the wedding guests
Stay here and listen to the nightmares of the sea.

And the music plays on, as the bride passes by
Caught by his spell and the mariner tells his tale.

Driven south to the land of the snow and ice
To a place where nobody's been
Through the snow fog flies on the albatross
Hailed in God's name, hoping good luck it brings.

And the ship sails on, back to the North
Through the fog and ice and the albatross follows on.

The mariner kills the bird of good omen
His shipmates cry against what he's done
BUt when the fog clears, they justify him
And make themselves a part of the crime.

Sailing on and on and north across the sea
Sailing on and on and north 'til all is calm.

The albatross begins with its vengeance
A terrible curse a thirst has begun
His shipmates blame bad luck on the mariner
About his neck, the dead bird is hung.

And the curse goes on and on at sea
And the curse goes on and on for them and me.

"Day after day, day after day,
we stuck nor breath nor motion
as idle as a painted ship upon a painted ocean
Water, water everywhere and
all the boards did shrink
Water, water everywhere nor any drop to drink."

There calls the mariner
There comes a ship over the line
BUt how can she sail with no wind in her sails and no tide.

See...onward she comes
Onward she nears out of the sun
See, she has no crew
She has no life, wait but here's two.

Death and she Life in Death,
They throw their dice for the crew
She wins the mariner and he belongs to her now.
Then...crew one by one
they drop down dead, two hundred men
She...she, Life in Death.
She lets him live, her chosen one.

"One after one by the star dogged moon,
too quick for groan or sigh
each turned his facce with a ghastly pang
and cursed me with his eye
four times fifty living men
(and I heard nor sigh nor groan)
with heavy thump, a lifeless lump,
they dropped down one by one."

The curse it lives on in their eyes
The mariner wished he'd die
Along with the sea creatures
But they lived on, so did he.

and by the light of the moon
He prays for their beauty not doom
With heart he blesses them
God's creatures all of them too.

Then the spell starts to break
The albatross falls from his neck
Sinks down like lead into the sea
Then down in falls comes the rain.

Hear the groans of the long dead seamen
See them stir and they start to rise
Bodies lifted by good spirits
None of them speak and they're lifelesss in their eyes

And revenge is still sought, penance starts again
Cast into a trance and the nightmare carries on.

Now the curse is finally lifted
And the mariner sights his home
spirits go fromhe long dead bodies
Form their own light and the mariner's left alone.

And then a boat came sailing towards him
It was a joy he could not believe
The pilot's boat, his son and the hermit,
Penance of life will fall onto him.

And the ship sinks like lead into the sea
And the hermit shrieves the mariner of his sins.

The mariner's bound to tell of his story
To tell this tale wherever he goes
To teach God's word by his own example
That we must love all things thaat God made.

And the wedding guest's a sad and wiser man
And the tale goes on and on and on.



Autor Tekstu: Steve Harris

Kompozytor: Steve Harris






czytaj całość


ESKA ROCK - najnowsze hity

  • Jeden Gest - Patrycja Markowska
  • Trigger Happy Hands - Placebo
  • Kultowy Sometimes You Can't Make It On Your Own - U2
    Sometimes You Can't Make It On Your Own - U2
    liczba odtworzeń: 464
    obejrzyj teledysk tekst utworu do ulubionych strona artysty
  • You Don't Fool Me - Queen
    You Don't Fool Me - Queen
    liczba odtworzeń: 155
    obejrzyj teledysk tekst utworu do ulubionych strona artysty
  • Awake - Godsmack
    Awake - Godsmack
    liczba odtworzeń: 38
    tekst utworu do ulubionych strona artysty
  • Nowy Niepewność - Dziwna Wiosna
    Niepewność - Dziwna Wiosna
    liczba odtworzeń: 0
    do ulubionych strona artysty
  • Lego House - Ed Sheeran
    Lego House - Ed Sheeran
    liczba odtworzeń: 201
    obejrzyj teledysk do ulubionych strona artysty
  • Autumn Leaves - Chet Baker
    Autumn Leaves - Chet Baker
    liczba odtworzeń: 17
    do ulubionych strona artysty
  • Pare Chwil - IRA
    Pare Chwil - IRA
    liczba odtworzeń: 923
    obejrzyj teledysk tekst utworu do ulubionych strona artysty
  • Is Everybody Going Crazy? - Nothing But Thieves
    Is Everybody Going Crazy? - Nothing But Thieves
    liczba odtworzeń: 0
    tekst utworu do ulubionych strona artysty