- Mieszkaniec Włoch zamówił szachownicę online, a w paczce znalazł żywego skorpiona.
- Skorpion zaczął poruszać się po pokoju, ale mężczyzna zdołał go unieszkodliwić.
- Klient jest wstrząśnięty zdarzeniem i rozważa zgłoszenie sprawy na policję.
- Jakie mogą być konsekwencje tak niebezpiecznej przesyłki?
Zamówił szachownicę, dostał żywego skorpiona!
Włoskie media donoszą o nietypowej sytuacji, która stała się udziałem jednego z mieszkańców okolic Treviso na północy Włoch. Młody człowiek zamówił na taniej chińskiej platformie zakupowej szachownicę. Na paczkę czekał kilka tygodni, a gdy w końcu ją odebrał i otworzył, dosłownie zaparło mu dech. Dziennik "Corriere della Sera" podał, że kiedy Włoch otworzył szczelnie zamkniętą paczkę, oprócz szachownicy znalazł w środku żywego skorpiona.
"Od razu zrozumiałem, co to jest"
"Na początku nie zorientowałem się, że coś jest nie tak. Otworzyłem pudełko, sprawdziłem, że szachownica jest w dobrym stanie i nagle zobaczyłem, że coś się porusza. Od razu zrozumiałem, co to jest. Skorpion na szczęście mnie nie ukąsił" - cytuje jego wypowiedź gazeta. Mężczyzna dodał, że gdy skorpion zaczął szybko poruszać się po pokoju, "chwycił pierwszy przedmiot w zasięgu ręki, by pozbyć się niebezpiecznego gościa". "Jestem dalej trochę wstrząśnięty tym, co się stało. Wystarczyło, że otworzyłbym pudełko z drugiej strony i miałbym żywego skorpiona w rękach" - powiedział.
Mężczyzna na razie złożył reklamację w biurze obsługi klienta firmy, za pośrednictwem której kupił szachownicę. Rozważa jednak możliwość oficjalnego złożenia zawiadomienia na policji i we władzach sanitarnych.