Kiedy większość z nas kładzie się spać, oni zakładają wygodne buty, czołówki na głowy i wychodzą w nieznane. Ekstremalna Droga Krzyżowa to nie jest zwykła pielgrzymka. To nocna walka z własnymi słabościami, która dla wielu staje się najważniejszym momentem roku.
Czym właściwie jest EDK?
To duchowe wyzwanie łączące w sobie elementy rekolekcji i ekstremalnego sportu. Idea, zapoczątkowana w 2009 roku przez ks. Jacka Stryczka, opiera się na prostym, ale radykalnym założeniu: opuszczasz strefę komfortu, by spotkać się z Bogiem i samym sobą.
Kluczowe zasady EDK to:
- Minimum 30 kilometrów marszu (często 40+).
- Nocna pora – wędrówka trwa od wieczora do białego rana.
- Całkowite milczenie – uczestnicy idą w skupieniu, nie rozmawiając ze sobą.
- Samotność w grupie – choć trasę pokonują tysiące osób, każdy przeżywa ją indywidualnie.
Dlaczego ludzie decydują się na taki trud?
W świecie pełnym hałasu, EDK oferuje coś deficytowego: ciszę. Dla jednych to sposób na pogłębienie wiary, dla innych forma sprawdzenia granic swojej determinacji. Długotrwały ból nóg, zmęczenie i nocny chłód stają się tłem dla głębokich przemyśleń. Jak mówią uczestnicy: "Kiedy ciało odmawia posłuszeństwa, zaczyna mówić duch".
Idziesz, idziesz, idziesz przez życie i w końcu nie wiesz, dokąd to wszystko może Cię zaprowadzić. Czasami potrzebny jest reset – reset głowy, a nawet reset całego życia – żeby zacząć na nowo. (..) To tak jak z nocą – wchodzisz w noc po to, żeby na końcu odkryć świt i światło. EDK jest dobre do zresetowania się, do tego, żeby coś skończyć i zacząć nowe życie. Jezus mówi, że trzeba się powtórnie narodzić – i robimy to na EDK - mówi ks. Jacek Stryczek.
Najsłynniejsze i najtrudniejsze trasy w Polsce
Wybór trasy to decyzja, którą należy podjąć z głową. Niektóre z nich obrosły już legendą:
Kraków – Kalwaria Zebrzydowska (48 km): Absolutna klasyka i jedna z najczęściej wybieranych tras.
Kraków – Wiktorówki (133 km): Prawdziwy "Mount Everest" EDK. Jedna z najdłuższych tras w Polsce.
Trasy Beskidzkie i Podhalańskie: Oferują przewyższenia sięgające nawet 4230 metrów – to wyzwanie dla osób o doskonałej kondycji.
Najlepsze trasy Ekstremalnej Drogi krzyżowej na Śląsku
Zobacz koniecznie
Śląsk: Wielkie wydarzenie w Pierśćcu (20 marca 2026)
Dla mieszkańców południowej Polski kluczową datą w kalendarzu jest 20 marca 2026 roku. To wtedy wystartuje EDK w Pierśćcu, oferując trzy zróżnicowane warianty:
- Trasa Czerwona (42 km): Klasyka gatunku prowadząca przez gminę Skoczów.
- Trasa Niebieska (39 km): Wymagająca trasa górska dla osób z doświadczeniem w terenie.
- Trasa Zielona (51 km): Ekstremalnie trudny wariant międzynarodowy, przebiegający przez Republikę Czeską.
Warto wiedzieć: Ekstremalna Droga Krzyżowa to podróż, która nie kończy się na mecie. Wielu uczestników podkreśla, że po powrocie do domu ich życie nabrało nowej perspektywy i siły do walki z codziennymi problemami.
Jak przetrwać noc i dojść do celu?
Wyjście na EDK "z kanapy" to prosta droga do kontuzji. O czym musisz pamiętać?
Przygotowanie fizyczne
Buty: Muszą być rozchodzone. Nigdy nie zakładaj nowych butów na EDK! Najlepiej sprawdzą się buty trekkingowe z dobrą amortyzacją.
Ubiór "na cebulkę": Nocą temperatura drastycznie spada. Pamiętaj o bieliźnie termoaktywnej i kurtce chroniącej przed wiatrem.
Niezbędnik: Czołówka (plus zapasowe baterie), powerbank, naładowany telefon z mapą trasy i prowiant (wysokoenergetyczne przekąski, woda).
Przygotowanie duchowe
EDK to nie maraton – to droga krzyżowa. Warto wcześniej pobrać aplikację z rozważaniami i ustalić własną intencję. To ona będzie Twoim "silnikiem", gdy około 3:00 rano dopadnie Cię największy kryzys.
Źródło: Na czym polega Ekstremalna Droga Krzyżowa? Noc, cisza i kilkadziesiąt kilometrów w skupieniu