Choć każdy kot jest inny i ma swoją własną, wyjątkową osobowość, wszystkie łączy niezwykła wrażliwość na bodźce oraz silnie zakorzeniony instynkt łowiecki. Zmysły kotów pomagają im doskonale orientować się w przestrzeni, komunikować się z otoczeniem i reagować na sygnały niewidoczne lub niesłyszalne dla ludzi. Zrozumienie tych mechanizmów pomaga opiekunom lepiej odczytywać zachowania pupili i budować z nimi jeszcze bliższą relację.
5 ciekawostek o kotach, które warto znać
Kocie wąsy to coś więcej niż ozdoba
Wibrysy, czyli kocie wąsy, dzięki licznym zakończeniom nerwowym są niezwykle wrażliwe i pełnią ważną funkcję sensoryczną jako jeden z kluczowych narządów dotyku, dzięki któremu koty mogą sprawnie poruszać się po swoim otoczeniu. Pomagają im orientować się w przestrzeni oraz oceniać odległość, co ma szczególne znaczenie podczas przygotowywania się do skoku czy poruszania się w trudno dostępnych miejscach. Dzięki wibrysom koty lepiej radzą sobie również w warunkach ograniczonej widoczności. Kocie wąsy reagują nawet na najlżejszy dotyk i ruch powietrza, ostrzegając zwierzę przed potencjalnym zagrożeniem oraz wspierając je w eksplorowaniu otoczenia. Informacje pozyskiwane za pomocą wibrysów są dla kota niezwykle istotne i często uzupełniają, a nawet przewyższają te odbierane za pomocą wzroku.
Ruch, dieta i naturalny cykl łowiecki – zabawa jak polowanie
Koty to prawdziwi mistrzowie ruchu. Ich elastyczne ciała pozwalają na wykonywanie skoków, wspinaczek i akrobacji, które zadziwiają niejednego opiekuna. Dzięki doskonałej równowadze i zwinności, potrafią przemieszczać się cicho i bezszelestnie, co jest kluczowe w ich naturalnym środowisku, zwłaszcza podczas polowania. Koty, nawet te domowe, wciąż kierują się wrodzonym instynktem łowcy. Podczas zabawy odtwarzają elementy polowania, śledząc ruch zabawki, goniąc ją oraz chwytając, co pozwala im ćwiczyć refleks, zwinność oraz precyzję ruchów. Taka aktywność jest dla zwierzaka formą rozrywki oraz sposobem na realizację naturalnych potrzeb behawioralnych. Regularne sesje zabaw z użyciem zabawek imitujących ruchy zdobyczy pomagają kotu rozładować energię, zaspokoić instynkt i utrzymać kondycję. Koci dobrostan to nie tylko możliwości realizowania naturalnych zachowań, ale także odpowiednia dieta i poczucie bezpieczeństwa, dlatego jako odpowiedzialni opiekunowie powinniśmy zawsze dbać o wszystkie te elementy jednocześnie. Zbilansowana dieta dostosowana do potrzeb gatunkowych oraz poczucie bezpieczeństwa, które kot czerpie z przewidywalnego otoczenia i relacji z opiekunem, to podstawa spokojnego, zdrowego życia – zarówno kota, jak i jego opiekuna.
Wzrok kota to idealne narzędzie dla nocnego łowcy
Koty mają niezwykle rozwinięty wzrok, który pozwala im widzieć w słabym oświetleniu. Ich oczy są przystosowane do dostrzegania ruchu, co jest nieocenione podczas polowania. Wielkie koty w naturalnym środowisku wolą polować o świcie i zmierzchu. Domowe mruczki również dzielą z nimi ten instynkt. W tym czasie ich źrenice znacznie się rozszerzają, wpuszczając dużo światła, co ułatwia dostrzeganie najmniejszych ruchów wokół nich. Z tyłu oczu kotów znajduje się specjalna warstwa komórek, zwana błoną odblaskową, która odbija światło i odpowiada za charakterystyczny, lśniący blask kociego spojrzenia w nocy. Dzięki temu łatwiej jest pupilowi wychwytywać szybko poruszające się stworzenia, nawet w słabym oświetleniu.
Koty słyszą więcej niż ludzie
Koci słuch jest niezwykle czuły i znacznie przewyższa ludzkie możliwości, szczególnie w zakresie wysokich dźwięków. Choć w dolnych rejestrach kot słyszy podobnie jak człowiek, to przy wyższych dźwiękach jego zdolności są bardzo imponujące. Jest w stanie odbierać dźwięki nawet o blisko dwie oktawy wyższe niż te, które może zarejestrować ludzkie ucho. To właśnie dzięki temu kot potrafi wychwycić delikatne piski małych gryzoni, co ma kluczowe znaczenie dla jego naturalnych instynktów łowieckich. Na precyzję kociego słuchu wpływa również budowa uszu. Znajdują się w nich aż 32 mięśnie, które umożliwiają zwierzakowi poruszanie każdym uchem niezależnie. Pomaga to dokładnie lokalizować źródło dźwięku, pozostając jednocześnie niemal nieruchomym i niezauważonym przez potencjalną zdobycz.
Dodatkowy koci zmysł – organ Jacobsona
Koty posiadają dodatkowy zmysł, będący połączeniem węchu i smaku, za który odpowiada tzw. organ Jacobsona, nazywany również narzędziem lemieszowym. Jest on umiejscowiony w górnej części przegrody nosowej, a jego ujście znajduje się za górnymi zębami w okolicy kłów. Organ Jacobsona służy głównie do odbierania feromonów, które przekazują kotom istotne informacje o otoczeniu oraz innych zwierzętach. Charakterystycznym sygnałem korzystania z tego zmysłu jest unoszone przez zwierzaka górnej wargi i marszczenie nosa. Zachowanie to określane jest mianem flehmingu i pozwala kotom dokładniej analizować bodźce zapachowe.
Sekrety kociej natury
Koty to naprawdę niezwykłe stworzenia. Dzięki wibrysom, organowi Jacobsona, doskonałemu wzrokowi i słuchowi oraz wrodzonemu instynktowi łowieckiemu potrafią odbierać bodźce, które dla człowieka są niewykrywalne, precyzyjnie poruszać się w przestrzeni i reagować w sposób, który często nas zaskakuje. Świadomość działania zmysłów i instynktów kota pozwala opiekunowi w pełni docenić jego wyjątkową osobowość i potrzeby, a także stworzyć środowisko, w którym mruczący przyjaciel jest szczęśliwy.
Odpowiedzialna opieka nad kotem obejmuje nie tylko właściwą dietę, ale także wspieranie jego naturalnych zachowań, co przyczynia się do dobrego samopoczucia i równowagi emocjonalnej naszego pupila. Koty są zwierzętami z bardzo silnym instynktem łowieckim, dlatego ważne jest, żeby zabawa z opiekunem wpisywała się w łańcuch łowiecki: polowanie – jedzenie – spanie. A więc po kilkuminutowej sesji zabawy pozwólmy pupilowi upolować w łapki zabawkę, którą się bawimy, bo to jest moment, kiedy on musi poczuć zdobycz dzięki receptorom czuciowym. Następnie dajmy mu posiłek albo koci przysmak, aby dzięki temu przejść do etapu jedzenia i pozwólmy mu po tym odpocząć w dowolny, wybrany przez niego sposób, aby domknąć łańcuch łowiecki i przejść do etapu spania. Dzięki temu nie tylko dostarczamy kotu radości, ale także pozwalamy mu zaspokoić instynkty, co jest kluczowe dla jego zdrowia psychicznego i fizycznego – mówi Marzena Ignaczak, dyrektorka ds. kontaktów zewnętrznych w Mars Polska.