Dlaczego tak wiele piosenek brzmi tak samo? Odpowiedzią jest ta stara kompozycja

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Raczej do jednego utworu sprzed wielu wieków.

Dlaczego tak wiele piosenek brzmi tak samo? Odpowiedzią jest ta stara kompozycja
Autor: Pexels.com

Co może połączyć piosenki Oasis, Alphaville, The Beatles, Green Day, Aerosmith, Manowar i na przykład Starego Dobrego Małżeństwa, Ich Troje oraz Pet Shop Boys? Przyznacie, że to naprawdę szerokie stylistycznie zestawienie. Wszystkie te grupy mają na koncie przeboje, które były oparte o tę samą progresję akordów. Powstała w XVII wieku, a jej autorem był Johan Pachelbel.

Tomek Lipiński w Esce ROCK: rozmowa o wolności, inspiracji, rzeczywistości i fascynacji młodym pokoleniem

Kanon w D-dur, bo o nim mowa, był dość popularny w czasie swojego powstania, jednak w kolejnych dekadach powoli zanikał z muzycznej świadomości. Fundamentem konstrukcji jest 28 powtórzeń basowej linii, na której tle zmieniają się wyższe głosy, wciąż pozostając w odpowiedniej harmonii. Rytmiczność, powtarzalność i przewidywalność melodii przywodzi na myśl spuściznę kultury ludowej, którą artysta sprawnie wykorzystał do zbudowania przemyślanego utworu.

Kanon wrócił do popularności dopiero w drugiej połowie dwudziestego wieku. Potrzebne były cztery wieki oraz nadejście przemysłu muzyki popularnej by dać drugie życie temu utworowi. Jego powtarzalność i rytmiczność idealnie pasuje do muzyki rockowej i popowej, opartej na powtarzaniu podobnych fraz i rytmów.

Oczywiście wspomniani wcześniej wykonawcy nie splagiatowali go, ale użyli tego samego fundamentu co Pachelbel i zrobili to jak najbardziej świadomie. Kanon z pewnością powróci do nas jeszcze nie raz w nowych odsłonach. Jednak większość odbiorców nie będzie się nawet zastanawiać skąd zna tę melodię. Zresztą, czy to ważne? Dla muzykologów i rozliczających tantiemy na pewno, ale dla codziennych słuchaczy i słuchaczek raczej nie.

Obejrzyjcie to interesujące wytłumaczenie fenomenu kompozycji Pachelbela.