Ciekawe filmowe nowości

Kultowy “Kruk” powraca i wygląda… fatalnie? Internauci zmieszali film z błotem

2024-02-29 17:18

“Kruk” wreszcie powraca na ekran. Po latach wybojów i jednego fiasko za drugim, w czerwcu tego roku ujrzymy kolejną adaptację komiksu Jamesa O’Barra. Pierwsza, z Brandonem Lee w roli głównej, ukazała się w 1994 roku i dziś, mimo kilku mankamentów, uchodzi za dzieło kultowe. Czy nowa wersja, Billem Skarsgårdem na pierwszym planie, dorówna legendzie? Nastroje po prezentacji pierwszych zdjęć promocyjnych wskazują, że raczej… nie.

“Kruk” wybierał się do nas ponownie od wielu lat, ale wiecznie coś stawało na drodze. Pierwotnie pomysł zrealizowania kolejnej adaptacji komiksu Jamesa O’Barra pojawiła się jeszcze w 2008 roku, gdy główną rolę miał zagrać Luke Evans. Następnie projekt przechodził z rąk do rąk, co rusz zmieniając reżysera, a potem nawet studio.

Ostatecznie Evans stracił cierpliwość i zrezygnował z roli (trudno się chłopowi dziwić). W 2017 roku, gdy na stołku reżyserskim miał zasiąść Corin Hardy (ten od koszmarnej “Zakonnicy”), w roli głównej obsadzono Jasona Momoę, ale pojawiły się kolejne problemy, tym razem dotyczące praw autorskich i wewnętrznych konfliktów. I gdy już myśleliśmy, że nowy “Kruk” nie powstanie, na scenę weszli Rupert Sanders (“Ghost in the Shell”, “Królewna Śnieżka i Łowca”) i Bill Skarsgård (“To”, “John Wick 4”).

SPRAWDŹ TEŻ: Córka znanego filmowca nakręciła własny horror. W głównej roli Dakota Fanning!

“Kruk” – Bill Skarsgård na pierwszych zdjęciach z nowej wersji

Młody Skarsgård wcieli się w Erica Dravena, który wraz ze swą ukochaną zostaje brutalnie zamordowany. Zawieszony pomiędzy światem żywych i umarłych, postanawia wykorzystać swoje położenie, by zemścić się na swych oprawcach – James O’Barr przelał ponoć w tę opowieść własny żal i rozpacz, zatem nikogo dziwić nie powinno, iż pierwowzór został doceniony właśnie za porażającą autentyczność w oddaniu uczuć targających głównym bohaterem.

Na ekranie Skarsgårdowi partnerować będą m.in. FKA twigs jako ukochana Dravena, Shelly Webster, a także Danny Huston, Laura Birn, Sami Bouajila i Jordan Bolger.

Pierwsze zdjęcia promocyjne, opublikowane przez magazyn Vanity Fair, obiegły sieć niczym błyskawica. Niektórzy nawołują do wstrzymania się z osądami, w końcu jeszcze nie widzieliśmy filmu, i podkreślają, że w ostatnich latach wszystko, czego tyka się Bill Skarsgård, przemienia się w złoto. Większość osób zaznajomionych z komiksem i filmem z 1994 roku narzeka jednak, a wielu miesza go wręcz z błotem. Do głównych zarzutów należą m.in. emo styl głównego bohatera, któremu – zdaniem komentujących – bliżej do Jokera z “Suicide Squad” niż pierwowzoru, nieodpowiedni “vibe”, fryzura Dravena oraz ogólny – ich zdaniem – brak potrzeby kolejnej adaptacji.

- Cieszę się, że Brandon [Lee – przyp. red.] nie musi na to patrzeć

- Błagam nie kręćcie tego filmu

- Za bardzo trący Jokerem Jareda Leto

- No ku*wa nie, nawet mnie nie wku*wiajcie

- To wygląda tak źle… James O’Barr to zatwierdził???

… czytamy w komentarzach.

Na fotki, które wywołały takie poruszenie możecie zerknąć w galerii załączonej w górnej części artykułu.

“Kruk” – kiedy premiera filmu?

Za kamerą stanął wspomniany już Corin Hardy, który pracował na bazie scenariusza, Nick Cave’a i Cliffa Dorfmana. Efekty ich pracy ujrzymy już 7 czerwca br.

Jak dobrze znasz najsłynniejsze filmowe hity? QUIZ, który rozwiążą tylko prawdziwi znawcy kina

Pytanie 1 z 10
Której z poniższych części "Gwiezdnych wojen" nie wyreżyserował George Lucas?
Filmy quiz
Aktorzy, którzy do złudzenia przypominali morderców. Te role to majstersztyk! | To Się Kręci #29
Źródło: Kultowy “Kruk” powraca i wygląda… fatalnie? Internauci zmieszali film z błotem