Dżesika i Sebastian poznali się w 2018 roku w ośrodku wychowawczym. Po zaledwie dwóch tygodniach znajomości postanowili razem uciec. Oboje pochodzili z trudnych środowisk i rodzin dotkniętych problemem przemocy oraz alkoholu. Początkowo wierzyli, że wspólnie uda im się zacząć nowe życie.
Wkrótce jednak stali się bohaterami jednej z najbardziej brutalnych zbrodni popełnionych przez młodych ludzi w Polsce. Ofiarą był 38-letni sąsiad rodziny Dżesiki. Tragiczne wydarzenia rozegrały się podczas spotkania zakrapianego alkoholem.
Zbrodnia w Słonnym to jedna z najbardziej brutalnych zbrodni popełnionych przez młodych ludzi w Polsce. Myślę, że tę zbrodnię można porównać do filmowej tragicznej historii czy bulwersującej historii urodzonych morderców Olivera Stone’a. Tu także mamy związek młodych ludzi oparty na pewnej dynamice. Chodzi o seks, wspólną ucieczkę, a potem łączy ich wspólna zbrodnia – mówi Wojciech Łaskarzewski, dziennikarz „Faktu”.
Według śledczych skala przemocy była wyjątkowo brutalna. Ofiara otrzymała ponad 35 ciosów siekierą, a dziewczyna nagrała całe zdarzenie telefonem.
"Katowanie prawie nieprzytomnego z powodu upojenia alkoholowego mężczyzny, właściwie wyżywanie się należy uznać za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem" – mówi Marta Pętkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Program pokazuje nie tylko przebieg samej zbrodni, ale również mechanizmy przemocy, zaniedbania i emocjonalnego chaosu, które przez lata kształtowały życie młodych sprawców.
Dżesika i Sebastian zostali skazani na maksymalny wymiar kary – po 25 lat pozbawienia wolności.