Dość powszechne jest przekonanie, że każdy na świecie ma swojego sobowtóra. Zjawisko to ma nawet swoją nazwę - doppelgänger, nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że oznacza ono tego "złego bliźniaka", widmo, które ciągnie się za nami i niejako niszczy nam życie.
Nie brak przypadków osób znanych, które są do siebie wyjątkowo podobne. Z miejsca stwarza to pole do rożnych żartów i zabawnych sytuacji. Korzystają z tego "show biznesowi bliźniacy" - Chad Smith i Will Ferrell. Nie da się ukryć, że perkusista zespołu Red Hot Chili Peppers i lubiany i ceniony komik i aktor komediowy są do siebie naprawdę wyjątkowo podobni. Panowie wykorzystują ten fakt już od lat, pojawiając się chociażby wspólnie w różnych programach - tak właśnie rzecz się miała i tym razem!
Will Ferrell i Chad Smith żartują ze swojego podobieństwa w finale sezonu programu "Saturday Night Live"!
Muzyk i aktor wykorzystali tym razem okazję, jaką był finałowy odcinek nowego, 51. już sezonu popularnego programu "Saturday Night Live". Jego prowadzącym był właśnie Ferrell, a gościem muzycznym - Paul McCartney. Tradycyjnie, jak to ma miejsce w każdym odcinku, show rozpoczęło się od monologu powitalnego aktora - a właściwie to przebranego za niego Chada Smitha! Bębniarz rozpoczął nawet mowę, gdy zza jego pleców wyleciał Will Ferrell, krzycząc: "Nie jesteś gospodarzem, ja jestem! Jesteś Chad Smith z Red Hot Chili Peppers". Jakby tego było mało, do Panów dołączył sam Paul McCartney, który wziął udział w skeczu i udawał, że nie może rozróżnić Ferrella i Smitha.
Na koniec cała trójka zaprosiła widzów na resztę programu. W jego trakcie perkusista wrócił na plan, tym razem już zasiadł za bębnami, wspomagając eks Beatlesa w jego występie. Zobacz nagranie, które już jest hitem sieci poniżej!