"Tony Iommi osiągnął prawdziwą oryginalność". To słowa Briana Maya z Queen

2026-02-03 13:29

W świecie rocka niewielu jest muzyków, o których można powiedzieć, że stworzyli coś z absolutnie niczego. Brian May, gitarzysta formacji Queen, nie ma jednak wątpliwości: Tony Iommi to postać z innej planety. – Zawsze mówiłem, że jest ojcem chrzestnym heavy metalu – powiedział o członku Black Sabbath.

Tony Iommi, Brian May

i

Autor: Tony Iommi, Brian May/ Materiały prasowe

"Tony Iommi osiągnął prawdziwą oryginalność". Brian May nie ma wątpliwości

Tony Iommi to postać, bez której świat ciężkich brzmień wyglądałby zupełnie inaczej. W końcu mówimy o gitarzyście legendarnego Black Sabbath, który jest powszechnie nazywany "Bogiem riffów". Takie określenie nie może zdecydowanie dziwić. 

Ostatnio Iommi doczekał się dokumentalnej serii filmowej. W taki właśnie sposób hołd postanowiła oddać mu firma Gibson, która zajmuje się produkcją gitar. Na początku stycznia 2026 roku, na kanale GibsonTV na YouTubie, pojawił się pierwszy odcinek produkcji zatytułowanej Iommi: The Godfather of Heavy Metal. Wypowiedział się w nim m.in. Brian May, gitarzysta formacji Queen, który od wielu lat przyjaźni się z Iommim. 

Brian May gorzko o współpracy z Davidem Bowie. "Under Pressure" mogło brzmieć zupełnie inaczej!

Bardzo trudno być oryginalnym w muzyce. Wszyscy byliśmy pod jakimś wpływem, inaczej byśmy nie istnieli. Nie wiem jednak, skąd wzięła się muzyka Tony'ego, naprawdę nie wiem. [...] Tony w pewnym sensie połączył całe spektrum tego, co można osiągnąć za pomocą niskich strun gitary, w jednym pakiecie. I to było całkowicie oryginalne. Ludzie długo potrzebowali, żeby przyznać, że Black Sabbath to zespół absolutnie oryginalny – powiedział May. 

Dodał, że wpływ muzyka Black Sabbath jest widoczny u wszystkich gitarzystów, którzy obracają się w świecie ciężkich brzmień. – Zawsze mówiłem, że jest ojcem chrzestnym heavy metalu. Znajdźcie kogoś innego, kto mógłby nosić tę koronę. Tony zaczął to wszystko i to jest coś kolosalnego – dodał we wspomnianym dokumencie. 

Czy kiedyś Tony Iommi i Brian May nagrają coś razem?

Już od wielu lat, w przestrzeni medialnej, pojawiają się spekulacje, że gitarzyści coś wspólnie nagrają. W 2013 Iommi, w rozmowie z Birmingham Mail, ujawnił, że May odwiedził go w domu. Wspominał, że gitarzysta Queen był pod wrażeniem zgromadzonego materiału. 

 Rozmawiamy o tym od lat, naprawdę – powiedział Iommi z kolei w 2021 dla magazynu Classic Rock. – Pandemia wszystko nam pokrzyżowała. Brian przyszedł do mnie do domu tuż przed tym wszystkim: był piękny dzień, siedzieliśmy na zewnątrz na dziedzińcu i graliśmy riffy. Zagrałem mu kilka utworów, które miałem, a on powiedział: "O, świetnie, musisz coś z tym zrobić" i rozmawialiśmy o tym od czasu do czasu. Byłoby miło, kiedyś to zrobić.

Tony Iommi wskazał najważniejsze riffy w dorobku Black Sabbath: