Ten album Metalliki podzielił fanów. Muzycy Avenged Sevenfold z kolei byli nim zachwyceni

2026-03-25 12:55

Dla jednych fanów Metalliki ten album jest prawdziwym koszmarem. Inni nie mają wątpliwości, że był to odważny krok w nieznane ze strony muzyków amerykańskiej grupy. Krążek "St. Anger" do dziś budzi skrajne emocje. Dla członków formacji Avenged Sevenfold całość była natomiast... prawdziwym drogowskazem.

Koncert zespołu Metallica w Warszawie

i

Autor: Szymon Starnawski

Ten album Metalliki podzielił mocno fanów. Muzycy Avenged Sevenfold z kolei się w nim... zakochali 

Choć od premiery krążka St. Anger minęły już ponad dwie dekady, to dyskusje o tej płycie Metalliki nie milkną. Surowa produkcja i brak solówek gitarowych sprawiły, że wielu fanów odwróciło się od legendarnej formacji. Co ciekawe, Zacky Vengeance – gitarzysta amerykańskiego Avenged Sevenfold – przyznał otwarcie, w jednym z wywiadów, że to właśnie, dzięki temu albumowi z 2003 roku, zyskał ochotę na eksperymentowanie na płaszczyźnie muzycznej. 

Eska Rock_Metallica w 2024 zarobiła najwięcej na koncertach w Warszawie. Dane nie pozostawiają złudzeń

Muzyk wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy podróżował z Avenged Sevenfold po Stanach Zjednoczonych starym vanem. Wówczas formacja grała dość małe koncerty. 

– To był najbardziej szalenie brzmiący album. Potem się w nim zakochaliśmy. Może nie jest to nasza ulubiona płyta w dorobku Metalliki, ale sama myśl, która za nią stała, oraz fakt, że była tak inna i wymuszała skupienie... Oni po prostu dążyli do uzyskania tego thrashowego, surowego brzmienia – powiedział Vengeance w rozmowie dla WRIF’s Meltdown

Gitarzysta Avenged Sevenfold dodał, że członkowie Metalliki "postanowili po prostu stworzyć szalony album". Dla młodych muzyków był to jasny sygnał: jeśli najpopularniejszy na świecie metalowy zespół może zaryzykować i zrobić coś totalnie "pod prąd", to nowicjusze też nie powinni bać się realizować swojej wizji artystycznej. 

Avenged Sevenfold wypuścili premierowy utwór. Powstał z myślą o grze komputerowej

Pod koniec 2025 roku amerykańska formacja zrobiła niespodziankę swoim fanom. Muzycy udostępnili bowiem w sieci całkiem premierowy utwór, Magic. Powstał on z myślą o grze Call Of Duty: Black Ops 7. To kolejny owoc współpracy zespołu z twórcami tej kultowej serii. W przeszłości grupa, dowodzona przez wokalistę M. Shadowsa, stworzyła przecież takie numery, jak Mad Hatter, Carry On, Not Ready to Die oraz Jade Helm

Oto najlepsze albumy w dorobku Metalliki [TOP5]: