Kiedy Metallica rusza w trasę, nie jedzie sama. M72 World Tour od początku pomyślano jako ogromne stadionowe wydarzenie, które ma działać trochę jak jednodniowy festiwal – z własnym klimatem, fanowską społecznością i całym koncertowym zapleczem. I właśnie dlatego pytanie o supporty przy okazji koncertu w Chorzowie pojawiało się równie często jak pytania o setlistę. Teraz wszystko jest już jasne – Live Nation podało, że przed Metalliką na Stadionie Śląskim zagrają Gojira oraz Knocked Loose.
Gojira – potężna maszyna do grania na żywo
Dla wielu fanów metalu to support wręcz wymarzony. Francuska Gojira od lat uchodzi za jeden z najlepszych koncertowych zespołów ciężkiego grania na świecie. Łączą techniczną precyzję z ogromną energią i bardzo charakterystycznym, monumentalnym brzmieniem. Ich koncerty są intensywne, momentami niemal hipnotyczne, ale jednocześnie świetnie sprawdzają się na dużych stadionowych scenach. I trudno znaleźć lepsze towarzystwo dla Metalliki niż właśnie zespół, który również buduje swoją siłę przede wszystkim na graniu na żywo. Dla części publiczności występ Gojiry może być wydarzeniem niemal równie wyczekiwanym jak sam headliner.
Knocked Loose – chaos, energia i młoda furia
Drugim supportem będzie amerykański Knocked Loose – zespół znacznie młodszy, bardziej brutalny i reprezentujący zupełnie inną energię niż klasyczny stadionowy metal. Ich muzyka balansuje między hardcore'em, metalcore'em i ekstremalną koncertową agresją. Krótkie, intensywne numery, potężne breakdowny i atmosfera totalnego chaosu sprawiły, że grupa w ostatnich latach stała się jednym z najgłośniejszych elementów ciężkiej sceny.
To też ciekawy ruch ze strony Metalliki. Zespół od lat pokazuje, że nie chce zamykać się wyłącznie w nostalgii i klasyce. Obok legend często daje miejsce młodszym wykonawcom, którzy przyciągają nową publiczność i wnoszą na stadion zupełnie inną energię.
M72 to bardziej metalowe święto niż zwykły koncert
To jedna z rzeczy, którą Metallica bardzo zmieniła w ostatnich latach. Dawniej stadionowy koncert często wyglądał podobnie: wejście, support, szybka przerwa, gwiazda wieczoru i koniec. Przy M72 atmosfera zaczyna budować się dużo wcześniej. Już kilka godzin przed koncertami okolice stadionów zamieniają się w gigantyczne fanowskie miasteczka. Są punkty z oficjalnym merchem, food trucki, strefy spotkań fanów, zdjęcia przy trasowych instalacjach, kolejki po limitowane plakaty i ludzie, którzy przychodzą bardziej "przeżyć dzień", niż tylko obejrzeć koncert.
Chorzów lubi takie wydarzenia
"Kocioł Czarownic" dobrze działa przy koncertach, które mają wokół siebie aurę wielkiego zbiorowego wydarzenia. A Metallica od dawna wywołuje właśnie taki efekt. Widać to zresztą przy każdej dużej trasie zespołu. Fani przyjeżdżają wcześniej, spotykają się w mieście, organizują wspólne wyjścia, wymieniają koszulki, kolekcjonerskie plakaty czy stare wydania płyt. Dla wielu osób koncert Metalliki nie jest tylko dwugodzinnym występem – bardziej rodzajem pielgrzymki. I Śląsk bardzo dobrze rozumie taki typ koncertowej kultury.
Będzie głośno także poza stadionem
Można się spodziewać, że w okolicach koncertu pojawią się również wydarzenia organizowane oddolnie – fanowskie afterparty, rockowe imprezy klubowe czy spotkania kolekcjonerów. Tak zwykle dzieje się przy największych koncertach metalowych w Polsce. Niektóre puby i kluby prawdopodobnie będą próbowały wykorzystać atmosferę koncertu, organizując tematyczne imprezy albo muzyczne noce z Metallicą i klasyką thrash metalu. I właśnie wtedy najlepiej widać, że takie wydarzenia wykraczają daleko poza sam stadion. To będzie bardzo mocny koncertowy zestaw
Najciekawsze jest chyba to, że Metallica dobrała supporty bardzo świadomie. Gojira daje stadionową siłę i muzyczną precyzję, Knocked Loose – młodą agresję i chaos, a sama Metallica pozostaje symbolem klasycznego metalowego gigantyzmu. To trzy różne pokolenia i trzy różne rodzaje ciężkiego grania spotykające się jednego wieczoru na Stadionie Śląskim.