Sukces metalowej wokalistki z Rumunii na Eurowizji 2026! Alexandra Căpitănescu zachwyciła jurorów i widzów i znalazła się na podium!

2026-05-17 11:24

Eurowizja 2026 jeszcze przed startem tonęła w oparach kontrowersji. Po fali bojkotów politycznych, na celowniku znalazła się Rumunia. Ich reprezentantka, Alexandra Căpitănescu, wywołała dosłownie burzę za sprawą utworu "Choke Me" ("Duś mnie"). Okazuje się jednak, że artystce udało się osiągnąć imponujący sukces w konkursie!

Alexandra Căpitănescu

i

Autor: Tobias Schwarz/ East News

Metalowa wokalistka z Rumunii wzbudziła kontrowersje. Wszystko przez utwór na Eurowizję 

Za nami już tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji. Odbywał się on w dniach 12, 14 i 16 maja 2026 w Wiener Stadthalle w Wiedniu. Koncerty organizowała Europejska Unia Nadawców i austriacki nadawca Österreichischer Rundfunk (ORF), a w konkursie wzięło udział łącznie 35 państw.

Jeszcze przed startem Eurowizji 2026 zrobiło się o niej bardzo głośno w przestrzeni medialnej. Chociażby za sprawą artystki, która reprezentowała Rumunię. Metalowa wokalistka Alexandra Căpitănescu wywołała bowiem burzę przez kompozycję Choke Me, który według organizacji kobiecych i ekspertów, promuje niebezpieczne praktyki.

Eurowizja 2026 - Alexandra Căpitănescu z Rumunii w wywiadzie dla ESKI

Tytuł wspomnianego utworu oznacza: "duś mnie". W tekście pada chociażby prośba o podduszanie. Aktywiści walczący z przemocą seksualną nazywają kompozycję "lekkomyślną". 

Ten wybór reprezentuje alarmujący brak troski o zdrowie młodych kobiet. To lekkomyślna normalizacja niebezpiecznych praktyk. Badania medyczne jasno pokazują, że częste podduszanie podczas kontaktów seksualnych prowadzi do trwałych uszkodzeń mózgu – wyjaśnia profesor prawa Clare McGlynn z Durham University, cytowana przez Guardiana

Pod wideo udostępnionym w serwisie YouTube pojawił się z kolei następujący opis: – "Choke Me" oddaje emocjonalną presję, wątpliwości i wewnętrzne dylematy, z którymi mierzy się wielu młodych artystów, próbując odnaleźć swój głos i miejsce w świecie. Poprzez przejmującą atmosferę oraz surowy, pełen mocy wokal, Alexandra Căpitănescu przekuwa na scenie wrażliwość w siłę. Intensywny, intymny i głęboko poruszający utwór "Choke Me" zaprasza słuchaczy do chwili szczerości, odwagi i emocjonalnego uwolnienia.

Poniżej możecie zapoznać się z kompozycją Choke Me

Rozgłos i krytyka nie wpłynęły jednak na wynik Rumunii na tegorocznej Eurowizji. Alexandra Căpitănescu zachwyciła tak jurorów, jak i widzów! Już w półfinale Alexandra Căpitănescu zajęła drugie miejsce, a w wielkim finale domknęła podium! Dokładniejsza analiza wyników głosowania wskazuje jasno, że wokalista podbiła serca przede wszystkim słuchaczy i słuchaczek.

W tym roku o Eurowizji było wyjątkowo głośno. Wystarczy wspomnieć, że z udziału w imprezie lub jej transmitowania zrezygnowały m.in. Irlandia, Islandia, Hiszpania czy Holandia. Ma to związek z protestem przeciwko dopuszczenia do konkursu Izraela (chodzi o sytuację w Strefie Gazy). 

Jeśli chodzi o Polskę, to nasz kraj w Wiedniu reprezentowała Alicja Szemplińska z utworem Pray. Wokalistka zachwyciła jurorów, ostatecznie kończąc cały konkurs na pozycji 12. Co ciekawe, Alicja była siódma w głosowaniu jury podczas finału i pod tym względem jest to największy sukces Polski na Eurowizji od lat!

Alexandra Căpitănescu z Rumunii w wywiadzie dla ESKI: