Steve Hackett (eks-Genesis) uważa, że ten rockowy zespół jest niedoceniany. "Brzmią tak progresywnie, jak to tylko możliwe"

2026-02-04 14:56

Steve Hackett, legendarny gitarzysta Genesis, w jednym z najnowszych wywiadów, wypowiedział się na temat rocka progresywnego. Wskazał też na pewien zespół z tego nurtu, który jest mocno niedoceniany przez słuchaczy.

Steve Hackett

i

Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Steve Hackett (eks-Genesis) uważa, że ten rockowy zespół jest niedoceniany!

Jakiś czas temu, na naszych łamach, cytowaliśmy wypowiedź Stevena Wilsona, lidera Porcupine Tree, na temat rocka progresywnego. – Dla mnie jedyną wspólną rzeczą, którą łączy wszystkich artystów z szerokiego spektrum progrocka, od Pink Floyd, Franka Zappy, po Rush, Mogwai i Radiohead, jest chęć odejścia od standardowej popowej formy. Chodzi o zabieranie słuchacza w podróż i zaskakiwanie go. To bardzo często wiąże się z dłuższym budowaniem nastroju – powiedział w rozmowie dla Innerviews. Mikael Åkerfeldt, wokalista i gitarzysta szwedzkiego Opeth, z kolei przyznał, że ta etykieta, która kiedyś oznaczała poszerzanie granic gatunku, w ostatnich czasach stała się czymś "bez znaczenia". 

W tym temacie ostatnio postanowił wypowiedzieć się Steve Hackett, gitarzysta Genesis w latach 1971-1977. 

Najpierw był perkusistą, potem został liderem Genesis. Oto niesamowita droga Phila Collinsa. "Nikt inny nie chciał tej pracy"

Według niego, muzyka progresywna nie jest definiowana przez konkretne cechy. – Ja na zawsze zostanę zapamiętany jako artysta progresywny, nawet jeśli nagram Bacha, co zresztą już zrobiłem – powiedział Hackett w rozmowie z Peterem Norvaisasem. Jeśli chodzi o ten nurt, to najczęściej wymienia się takie zespoły, jak chociażby King Crimson, Yes, Emerson, Lake & Palmer czy właśnie Genesis. Steve Hackett uważa, że przy tego typu wyliczankach wiele osób zapomina o... Procol Harum

– Wielokrotnie, gdy ludzie rozmawiają o zespołach progresywnych, bardzo rzadko wspomina się o Procol Harum. A brzmią oni tak progresywnie, jak to tylko możliwe. Świetnie wykorzystują orkiestrę, doskonale łączą klasykę z soulem i bluesem, mają świetne teksty, a momentami nawet świetne poczucie humoru – wyjaśnił gitarzysta. 

Przypomnijmy, że to brytyjska formacja, która powstała w 1967 w Southend-on-Sea w hrabstwie Essex. Na zawsze zapisała się w historii muzyki utworem, który stał się hymnem "Lata Miłości". Mowa oczywiście o A Whiter Shade of Pale. Singiel z tym utworem był trzecim najlepiej sprzedającym się w latach sześćdziesiątych (rozeszło się ponad 10 milionów egzemplarzy). 

Grupa zasłynęła charakterystycznym połączeniem rocka, bluesa z muzyką klasyczną (A Whiter Shade of Pale powstał, dzięki inspiracji twórczością Johanna Sebastiana Bacha). Największe sukcesy zespół święcił na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Procol Harum zakończył działalność w 1977 roku, by powrócić na scenę w 1991. Muzycy nagrali kolejne albumy. Dyskografia liczy łącznie 12 płyt. W lutym 2022 historia zespołu definitywnie dobiegła końca. Właśnie wtedy zmarł Gary Brooker, wokalista i pianista, a zarazem lider Procol Harum. 

Oto największe przeboje w dorobku Genesis: