Spadkobiercy muzyków z zespołu Jimiego Hendrixa przegrali w sądzie z wytwórnią. "Umowa była jasna i jednoznaczna"

2026-04-29 12:41

Wielka bitwa prawna o dorobek The Jimi Hendrix Experience dobiegła końca. Sąd w Londynie odrzucił roszczenia spadkobierców Noela Reddinga i Mitcha Mitchella, którzy domagali się od wytwórni Sony Music udziału w zyskach z nagrań zespołu powstałych w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku.

Jimi Hendrix

i

Autor: VARA/ CC BY-SA 3.0

Spadkobiercy muzyków z zespołu Jimiego Hendrixa przegrali w sądzie z wytwórnią!

Na samym wstępie przypomnijmy: The Jimi Hendrix Experience to legendarny rockowy zespół, który został założony w 1966 roku w Londynie przez Jimiego Hendrixa oraz basistę Noela Reddinga, a także perkusistę Mitcha Mitchella. Grupa pozostawiła po sobie trzy albumy: Are You Experienced (1967), Axis: Bold as Love (1967) i Electric Ladyland (1968). Zakończyła ona oficjalnie działalność w 1969, a Hendrix zmarł rok później, co definitywnie przekreśliło szansę na powrót tria na scenę.

W grudniu 2025 informowaliśmy natomiast na naszych łamach, że spadkobiercy Reddinga i Mitchella (pierwszy zmarł w 2003, drugi natomiast w 2008) rozpoczęły sądową batalię przeciwko Sony Music Entertainment UK. Zarzucili wytwórni, że przez dekady wykluczała ona muzyków z udziału w zyskach za kultowe albumy, w wyniku czego zmarli oni we "względnym ubóstwie". Sąd jednak w całości oddalił te roszczenia. Kluczowym argumentem w sprawie okazała się umowa podpisana przez muzyków w 1966. 

Gitarzyści i gitarzystki wszech czasów według "Rolling Stone"

Sędzia Edwin Johnson w swoim obszernym, 140-stronicowym raporcie, orzekł na korzyść wytwórni. Uznał, że zapisy w umowie były "jasne i jednoznaczne". Robert Howe – prawnik reprezentujący Sony – przypomniał także, że prawa autorskie do nagrań od początku należały do ​​producentów albumów, a nie do muzyków. Sędzia ponadto podkreślił, że porozumienie nie zawierało żadnych ograniczeń czasowych ani terytorialnych i obejmowało "wszelkie metody dystrybucji muzyki" (także te, które zostały wynalezione później). 

Howe dodał, że Mitchell i Redding już w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku wysuwali podobne roszczenia. Mieli wówczas otrzymać zapłatę. Perkusista miał zgarnąć 247 tys. dolarów, a basista 100 tys. dolarów.

Oto ciekawostki o debiutanckim albumie The Jimi Hendrix Experience: