Scorpions

i

Autor: Facebook/Scorpions

Wiadomości

Scorpions nie zamierzają kończyć kariery. "Już teraz czekamy na przyszły rok"

Muzycy Scorpions ani myślą o przejściu na emeryturę. Gitarzysta Matthias Jabs przyznał, że zespół nie może doczekać się przyszłego roku, który jest wypełniony kolejnymi planami.

Muzycy Scorpions ani myślą o przejściu na emeryturę

W 2010 roku formacja Scorpions zapowiedziała pożegnalną trasę koncertową. Jak wszyscy doskonale wiemy: muzycy w pewnym momencie jednak z tego pomysłu ostatecznie się wycofali. Grupa cały czas koncertuje, ponadto wydaje kolejne studyjne albumy. Gitarzysta Matthias Jabs, w jednym z ostatnich wywiadów, przyzna, że nie ma pojęcia, w którym momencie zespół przestanie definitywnie grać. 

Måneskin to ostatni duży zespół rockowy?

– Nie wiemy, tak naprawdę, kiedy mielibyśmy zakończyć. W 2010 roku ogłosiliśmy ostatnią trasę koncertową, która trwała tylko dwa i pół roku. A potem nikt nie chciał nas wypuścić, co jest miłe. Wszyscy promotorzy z całego świata powiedzieli: "Nie możecie teraz odejść". Fani też mówili, żebyśmy nie przestawali. Od tamtego momentu minęło 12 lat. Cały czas to, co robimy sprawia nam mnóstwo frajdy – powiedział gitarzysta Scorpions w wywiadzie przeprowadzonym w trakcie festiwalu Graspop Metal Meeting. 

Zespół obecnie koncertuje po Starym Kontynencie. W tym roku muzycy, po raz kolejny, zawitają także do naszego kraju. 26 lipca zagrają na Stadionie Narodowym w Warszawie w ramach Warsaw Rocks (na scenie zobaczymy także m.in. Europe czy Dżem). 

Co jednak istotne: grupa nie zamierza zwalniać. – Z niecierpliwością czekamy na przyszły rok, w którym planujemy kilka rzeczy, będą duże imprezy z naszymi przyjaciółmi, ale nie mogę jeszcze niczego zdradzać – dodał Jabs.

Być może zespół wyda także kolejny album. Na ten moment dyskografię zamyka krążek "Rock Believer" z 2022. Gitarzysta Scorpions przyznał, że tworzenie nowej muzyki jest bardzo ważne. 

Kiedy wyruszasz w trasę, zawsze warto mieć przy sobie nowy materiał. Oczywiście, ludzie oczekują od nas zagrania największych przebojów, ale myślę, że fajnie jest też usłyszeć jeden czy dwa nowe utwory. Na trasie promującej "Rock Believer" graliśmy pięć czy sześć piosenek z tego albumu. Teraz, ponieważ gramy trasę z okazji 40-lecia "Love At First Sting", skupiamy się właśnie na tamtych piosenkach i wycinamy te z "Rock Believer". Chcemy jednak zachowywać kreatywność i zagrać fanom coś nowego. 

Oto najlepsze albumy Scorpions [TOP5]: