Basista Blur miażdży słynny muzyczny festiwal. "To krwawy narkotykowy ciąg"

2026-05-07 13:47

Alex James, basista formacji Blur, w jednym z ostatnich wywiadów zdecydowanie nie gryzł się w język. Muzyk porównał bowiem legendarny festiwal do... "narkotykowego ciągu". Takich słów pewnie nikt się nie spodziewał.

Alex James

i

Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Alex James (Blur) miażdży w wywiadzie słynny muzyczny festiwal

Alex James to basista kultowej brytyjskiej formacji Blur, która największe triumfy święciła w latach dziewięćdziesiątych, kiedy to modny był britpop. O muzyku ostatnio jest dość głośno. A to ze względu na wywiad, którego udzielił The Times. James nie bawił się w nim w dyplomację. 

Wywiad z Royal Republic | ESKA ROCK

Muzyk w ostrych słowach podsumował kultowy festiwal Glastonbury. To jedno z najważniejszych muzycznych wydarzeń na Starym Kontynencie. Jego pomysłodawcą był Michael Eavis, który w 2024 otrzymał tytuł szlachecki. Pierwsza edycja imprezy odbyła się 19 września 1970. Wówczas na scenie wystąpili m.in. Marc Bolan czy Al Stewart. Dziś to jeden z największych festiwali, który odbywa się w pobliżu wsi Pilton znajdującej się w hrabstwie Somerset. Przez te ponad 50 lat na Glastonbury wystąpili najwięksi: Radiohead, Coldplay, U2, R.E.M. czy Bruce Springsteen. Oprócz koncertów na festiwalu organizowane są także inne wydarzenia: wystawy czy przedstawienia teatralne.

Czasem można odnieść wrażenie, że Glastonbury to jedyny festiwal na świecie. A jest to krwawy narkotykowy ciąg – powiedział basista Blur. Co ciekawe, formacja zagrała kilkukrotnie na Glastonbury w przeszłości. Po raz pierwszy w 1992. Dwukrotnie ekipa dowodzona przez Damona Albarna była headlinerem tego festiwalu (w 1998 oraz 2009). 

James zdecydowanie lepsze zdanie ma na temat duńskiego Roskilde. Basista Blur wypowiedział się o tym wydarzeniu w samych superlatywach. Zestawił nawet festiwal z... baśniami Hansa Christiana Andersena.

Roskilde ma niesamowite jedzenie, bo to Dania. Jest tu naprawdę cywilizowanie, a toalety są czyste. To cudowne, magiczne wydarzenie niczym z baśni Hansa Christiana Andersena – powiedział basista. 

Warto też wspomnieć, że muzyk sam od lat organizuje własny Big Feastival. 

Co dalej z Blur?

Jaka przyszłość czeka brytyjską formację? Tego, na ten moment, nie wiadomo. Damon Albarn obecnie skupia się na działalności w Gorillaz. Po raz ostatni muzycy Blur na scenie pojawili się 20 kwietnia 2024 na festiwalu Coachella. Natomiast w lipcu 2024 na rynku ukazało się koncertowe wydawnictwo zatytułowane Live at Wembley Stadium. Studyjną dyskografię Blur zamyka z kolei The Ballad of Darren (2023). 

Na sam koniec warto przypomnieć głośne słowa Albarna. Podczas wspomnianego koncertu na Coachelli, wokalista zwrócił się do publiczności następującymi słowami: – W duchu przejrzystości i prawdy jest to prawdopodobnie nasz ostatni koncert. Muzyk był poirytowany wówczas mało entuzjastycznym zachowaniem fanów pod sceną. 

Z kolei w grudniu 2023 Albarn – w wywiadzie dla francuskiego Les Inrockuptibles – przyznał że jest zaszczycony przyjęciem płyty The Ballad of Darren, tym, że mógł ponownie śpiewać utwory Blur i stanąć na scenie z pozostałymi członkami grupy, ale to wszystko, co działo się wokół formacji to "dla niego za dużo". – Nie mówię, że nie zrobię tego ponownie, to był wspaniały sukces, ale nie zastanawiam się nad przeszłością – wyznał. 

Oto najlepsze rockowe albumy z lat 90. według sztucznej inteligencji [TOP10]: