Perkusista Peter Criss wspomina pierwszą rozmowę telefoniczną z Gene'em Simmonsem. "Jego pytania mnie fascynowały"
Perkusista Peter Criss szukał wtedy nowego zespołu i zamieścił ogłoszenie w gazecie. Na nie szybko odpowiedział niejaki Gene Simmons, młody basista, który chciał powołać do życia, wraz z gitarzystą Paulem Stanleyem, grupę. Na początku 1973 powstał Kiss. Pod koniec stycznia muzycy (jako ostatni dołączył gitarzysta Ace Frehley) zagrali pierwszy koncert pod tym szyldem.
W jednym z ostatnich wywiadów Criss postanowił powrócić wspomnieniami do początków Kiss. W rozmowie z Rock Candy Magazine opowiedział, jak wyglądała jego pierwsza (telefoniczna) rozmowa z Simmonsem.
– Dałem ogłoszenie do lokalnej gazety i wtedy zadzwonił Gene Simmons. Zapytał mnie: "Jesteś wysoki? Jesteś przystojny? Masz długie włosy? Czy jesteś gotowy założyć sukienkę i wysokie obcasy? Czy jesteś gotowy pomalować usta?". Nie mogłem uwierzyć, o co mnie pytał, ale te pytania mnie fascynowały. Powiedziałem mojej ówczesnej żonie: "Muszę poznać tego faceta" – zdradził perkusista.
Z muzykami po raz pierwszy spotkał się w Electric Lady Studios w Nowym Jorku. – Byłem naprawdę wystrojony. Gene powiedział mi później tego samego dnia, że myślał, że jestem gwiazdą rocka, która idzie do studia nagrać album – dodał Criss. Perkusista zrobił wrażenie na Simmonsie i Stanleyu. Nic więc dziwnego, że otrzymał posadę w składzie Kiss.
Peter Criss – na łamach Rock Candy Magazine – opowiedział ponadto o dołączeniu do składu Frehleya. – Przesłuchaliśmy sporo muzyków przed Ace'em, ale on naprawdę się wyróżnił. Przyszedł ubrany w kurtkę motocyklową i miał na sobie trampki w różnych kolorach. W studiu grał już jakiś inny facet, ale Ace się tym nie przejął. Podszedł do niego, podłączył się i sam zaczął grać. Wszyscy się odwróciliśmy, spojrzeliśmy po sobie i krzyknęliśmy: "O cholera!". Od razu wszedł do gry – wyznał muzyk.
Paul Stanley i Gene Simmons trafią do Songwriters Hall of Fame
Gene Simmons oraz Paul Stanley zostali ogłoszeni nowymi członkami Songwriters Hall of Fame. Uroczysta gala odbędzie się w czerwcu 2026 w Nowym Jorku. Przypomnijmy, że SHOF to jedna z najbardziej prestiżowych organizacji w przemyśle muzycznym. Honoruje ona osoby, które stoją za stworzeniem wielkich hitów. Zarówno kompozytorów, jak i tekściarzy. Aby zakwalifikować się do wprowadzenia, autor musi posiadać znaczący katalog utworów, a od jego pierwszej komercyjnej publikacji powinny upłynąć co najmniej dwie dekady!