Maynard James Keenan usunął sobie żebra, by robić... autofellatio?! Lider Toola odniósł się do plotki

2026-04-28 10:10

Świat muzyki metalowej od lat owiany jest aurą tajemnicy i hedonizmu. Nic więc dziwnego, że wokół największych gwiazd sceny narastają często nieprawdopodobne pogłoski. Właśnie z jedną z nich, dotyczącą nietypowej operacji, musiał zmierzyć się nie Marilyn Manson tym razem, a Maynard James Keenan z Toola!

Muzyk rockowy  usunął sobie żebra, by robić... autofellatio?! On sam odniósł się do plotki

i

Autor: Wikimedia Commons/ CC BY-SA 2.0

Choć dziś ciężkie brzmienia nie budzą już tak wielkich emocji, w latach 80. i 90. członkowie gitarowych formacji nie schodzili z czołówek gazet. Media na całym świecie bacznie śledziły każdy krok wokalistów, gitarzystów i perkusistów, opisując ich niezwykle barwne i kontrowersyjne życie.

Hedonistyczny styl funkcjonowania artystów, obfitujący w używki i przelotne romanse, stanowił idealną pożywkę dla szokujących doniesień. Jednym z najsłynniejszych mitów w historii muzyki rozrywkowej jest ten o Marilynie Mansonie, który rzekomo usunął sobie kilka żeber, aby móc uprawiać autofellatio. Jak się okazuje, kontrowersyjny gwiazdor nie był jedynym muzykiem, któremu przypisywano tak radykalne zabiegi chirurgiczne.

Muzyka rockowa lat 90-tych - zagranica. Kultowe krążki z tego okresu

Lider zespołu Tool reaguje na plotki o wyciętych żebrach

Na przełomie wieków podobna legenda miejska przylgnęła do Maynarda Jamesa Keenana. Amerykański artysta jest doskonale znany fanom ciężkich brzmień jako charyzmatyczny wokalista i autor tekstów takich formacji jak Tool, A Perfect Circle oraz Puscifer.

Muzyk postanowił wreszcie zabrać głos w sprawie najdziwniejszych wymysłów na swój temat podczas rozmowy z portalem "Loudersound". Wśród nich znalazły się stosunkowo łagodne oskarżenia o rzekomą nienawiść do własnych fanów, ale także znacznie bardziej absurdalne zarzuty.

Okazuje się, że to właśnie o frontmanie Toola, analogicznie jak w przypadku Mansona, szeptano, iż poddał się zabiegowi usunięcia żeber w celu samozaspokojenia. Keenan stanowczo zdementował ten osobliwy mit. Artysta skwitował z przymrużeniem oka, że gdyby takie rozwiązanie faktycznie wchodziło w grę, zdecydowałby się na nie już dawno temu, jednak w rzeczywistości nigdy nie pozbył się żadnego fragmentu swojego układu kostnego.

Zawsze znajdzie się jakaś głupota, na przykład że wyciąłem sobie żebro, żeby się samemu zadowalać. Gdyby to było możliwe, dawno bym wyrwał żebro. Ale nie, nie zrobiłem tego - deklaruje muzyk w wywiadzie.

Oto 5 ciekawostek o albumie "10.000 Days":