Madonna grała… Panterę na swojej trasie! Zaskakujący występ “Królowej Popu”

2026-04-20 11:16

Myślisz Madonna, z pewnością od razu przyjdzie Ci na myśl muzyka stricte popowa i wielkie przeboje, dzięki którym ta zaczęła być uznawana w mainstreamie za "Królową Popu". Nie każdy może jednak zdawać sobie sprawę z tego, że Madonna ma pewne, niekiedy nawet bardzo zaskakujące, związki z muzyką gitarową!

Madonna grała… Panterę na swojej trasie! Zaskakujący występ “Królowej Popu”

i

Autor: Raph_PH/April Ashford-Forsythe/ CC BY-SA 2.0

Madonna to dziś niekwestionowana ikona światowej muzyki. Choć powszechnie uznaje się, że karierę rozpoczęła w początkach lat 80., wydając w 1983 roku swój debiutancki - i z miejsca kultowy - album, zatytułowany po prostu Madonna, to faktem jest, że przed rozpoczęciem kariery solowej artystka grywała - i to wcale nie mało - w rockowych kapelach!

W samych początkach dekady, w której zadebiutowała solowo, Madonna była częścią zespołu Breakfast Clubw którym nie tylko śpiewała, ale też grała na perkusji i gitarze! Po rozpadzie związku z Danem Gilroyem Madonna z grupy odeszła i wraz z perkusistą  Stephenem Brayem powołała do życia własny zespół, Emma. Związki z gitarowym światem artystka kontynuowała także w czasach kariery solowej, współpracując z Lennym Kravitzem, występując o boku Anthony'ego Kiedisa Red Hot Chili Pappers, a nawet grając ikoniczny metalowy riff na swojej trasie koncertowej!

Ponad 1,5 miliona ludzi w jednym miejscu! Madonna pobiła koncertowy rekord The Rolling Stones

Ikoniczny riff Pantery zagrany przez Madonnę na jej trasie koncertowej! Jak do tego doszło?

Do takiej właśnie sytuacji doszło dokładnie w 2008 roku, kiedy to Madonna objeżdżała świat w ramach swojej kultowej trasy "Sticky & Sweet Tour". To w jej ramach, chociażby 5 grudnia podczas występu w Buenos Aires, artystka mocno zaskoczyła zebraną publiczność, gdy w trakcie grania jednej z ostatnich piosenek z setlisty, przebojowego Hung Up, ta nagle wplotła w utwór słynny riff z kawałka A New Level Pantery!

Skąd pomysł na taki gest? Miał on stanowić swego rodzaju hołd dla założyciela i gitarzysty metalowej formacji Dimebaga Darrella. Dzień wcześniej, tj. 4 grudnia, mijały cztery lata od jego nagłej śmierci w wyniku morderstwa przez fana na koncercie swojego zespołu Damageplan. Madonna zagrała słynny riff na swoim czarnym Gibson Les Paul, a partii tej nauczył ją jej wieloletni gitarzysta Monte Pittman, znany z takich formacji, jak Prong i Ministry.

Zobacz nagranie poniżej!