Co Teemu Mäntysaari (Megadeth) sądzi na temat zakazu używania telefonów na koncertach? "Jest to pewnego rodzaju kompromis"
W obecnym świecie debata na temat telefonów komórkowych na koncertach staje się coraz gorętsza w przestrzeni medialnej. Nie brakuje muzyków, którym używania telefonów przez publiczność zwyczajnie przeszkadza. Wystarczy wspomnieć, że szwedzka formacja Ghost wyruszyła w trasę koncertową "bez smartfonów". Fani przed wejściem na salę musieli schować urządzenia w specjalny pokrowiec, który uniemożliwił jego użycie w trakcie występu.
Ten trend, bez dwóch zdań, zyskuje na popularności. Teemu Mäntysaari, gitarzysta Megadeth, w wywiadzie dla chilijskiego radia Sonar FM przyznał, że idea ta jest niezwykle trafna.
– Myślę, że to świetny pomysł. Byłem na kilku koncertach, na których obowiązywała taka zasada – wkładało się telefon do specjalnego, zamkniętego pokrowca. My sami zrobiliśmy tak podczas przedpremierowego odsłuchu naszego albumu w Nashville. To była prywatna impreza dla kilkuset osób i nie chcieliśmy, aby nowe utwory wyciekły przed premierą – powiedział muzyk, który dołączył do Megadeth w 2023.
Mäntysaari dodał także, że dzięki takiemu pomysłowi fani na koncertach mają okazję odbierać prezentowaną muzykę w pełni. – Ludzie mogą się wtedy skoncentrować na występie, zamiast patrzeć na niego przez ekran telefonu. To prawdziwy, bezpośredni kontakt z zespołem. Oczywiście, jest to pewnego rodzaju kompromis. Wtedy ludzie nie mogą udostępniać filmów i zdjęć z koncertu. Ale jeśli zespół ma własną ekipę medialną, która filmuje materiał i jest on udostępniany, fani wciąż dostają klipy i fotki w wysokiej jakości – dodał gitarzysta.
Teemu Mäntysaari uważa, że zakazywanie używania telefonów na koncertach stanie się czymś powszechnym w przyszłości: – Myślę, że to prawdopodobne. Więcej osób zacznie tak robić, gdy stanie się to łatwiejsze.
John 5 (Mötley Crüe) jest przeciwnikiem zakazu używania telefonów na koncertach. "Nagraj występ i wrzuć do sieci"
Nie wszyscy się z takim podejściem zgadzają. Gitarzysta John 5, który gra obecnie w Mötley Crüe, ma zdecydowanie bardziej liberalne podejście w temacie. – Wiele zespołów protestuje, kiedy fani nagrywają koncert telefonami. Nie mam nic przeciwko. Nagraj koncert i wrzuć do sieci. To twój telefon. Jest wielu ludzi, którzy nie będą mogli go zobaczyć, więc dajmy im trochę radości – powiedział muzyk, który w przeszłości współpracował z Robem Zombie czy Marilynem Mansonem, w wywiadzie dla zachodniego Metal Hammera.