Po dłuższym okresie absencji w przestrzeni publicznej kilka dni temu ogłoszono, że Jason Newsted zagra w tym roku kilka koncertów ze swoim zespołem Jason Newsted and the Chophouse Band. Przy okazji ich promocji basista pojawił się w najnowszym odcinku podcastu "Let There Be Talk", który już za sprawą swojej zapowiedzi wzbudził duży rozgłos.
To w nim właśnie Jason ujawnił, że jego nieobecność w przestrzeni publicznej w ostatnim czasie była spowodowana chorobą nowotworową, z którą zmagał się w ubiegłym roku. U basisty zdiagnozowany został rak gardła, który dał takie objawy, jak zmiana jego głosu, aż w końcu guzek na szyi. Właśnie mija rok od operacji, którą przeszedł Newsted, jednak zaledwie miesiąc temu otrzymał on informację, że jego rak jest w remisji.
ZOBACZ TAKŻE: Jason Newsted o diagnozie choroby nowotworowej
Dlaczego Jason Newsted podjął decyzję o odejściu z Metalliki?
W podcaście pojawiły się także inne tematy - w tym oczywiście kluczowy okres w karierze Jasona. W latach 1986-2001 był on basistą Metalliki i nagrał z nią ikoniczne płyty - w tym legendarny "Czarny Album". Po 15 latach basista podjął decyzję o odejściu, od dawna mówi się, że powodem była niezgoda pozostałych członków grupy na to, aby mógł on dzielić swój czas między nią a poboczne projekty, w tym Echobrain.
Czy tak było naprawdę? Wygląda na to, że nie do końca. Jak mówi w rozmowie Newsted, w tym okresie działał w kilkunastu projektach, Echobrain był jednak tym najbardziej zaawansowanym. Basista wyznał, że prawdziwym powodem odejścia był fakt, że w początkach lat 2000. zmagał się z poważnym uzależnieniem. Jak mówi, w chwili odejścia z Metalliki te było tak zaawansowane, że obawiał się, że jeśli nie otrzyma pomocy, to zwyczajnie umrze.
Co ciekawe, Jason mówi, że poprosił Larsa Ulricha, Jamesa Hetfielda i Kirka Hammetta o zgodę na chwilę przerwy, by móc się skupić na powrocie do zdrowia. Ci jednak mieli mu... odmówić! Basista dodał, że choć uwielbiał być częścią Metalliki, wybór w zaistniałej sytuacji był dla niego oczywisty:
Powiedziałem: "Wolę żyć, niż być w waszym zespole. Uwielbiam być w waszym zespole. Myślę, że to dość oczywiste. Noszę waszą koszulkę każdej cholernej nocy. Noszę naszą koszulkę każdej nocy. Noszę swoje barwy każdej nocy. Spotykam się z każdą cholerną osobą, która chce się z nami spotkać i reprezentuję nas przed wszystkimi fanami, każdej cholernej nocy. Nie mów mi, że nie jestem zaangażowany. Nie mów mi, że nie jestem lojalny. Nie mów mi. Zawsze jestem pierwszy, który wchodzi i ostatni, który wychodzi. [...] Nie możesz dać mi chwili, żebym znowu ogarnął swój umysł? W takim razie muszę odejść. Nie żebym cię nie kochał, i na pewno nie żebym nie był zaangażowany w ten zespół". Ale to nie przez Echobrain - wyznał Jason Newsted.