Dlaczego gitarzysta Chris Poland odmówił powrotu do Megadeth? "Jeśli do nich dołączysz, za rok będziesz martwy"

2026-04-30 11:47

Gitarzysta Chris Poland otrzymał od Dave'a Mustaine'a propozycję powrotu do składu Megadeth przed sesją nagraniową z myślą o kultowym albumie "Rust in Peace". Muzyk jednak odmówił. Usłyszał on od swojej menedżerki przerażającą prognozę: "Jeśli do nich dołączysz, za rok będziesz martwy".

Chris Poland

i

Autor: Chris Poland / Facebook

Dlaczego gitarzysta Chris Poland odmówił powrotu do Megadeth przed nagraniem albumu Rust in Peace?

Chris Poland to były gitarzysta Megadeth. Przypomnijmy, że dołączył on do zespołu w 1984 roku i zagrał na albumach Killing Is My Business... and Business Is Good! (1985) i Peace Sells... but Who's Buying? (1986). Długo jednak nie zagrzał miejsca w formacji dowodzonej przez Dave'a Mustaine'a. Został z niej wyrzucony w 1987 w atmosferze skandalu. Zastąpił go w składzie Jeff Young. 

Co ciekawe, topór wojenny został szybko zakopany. Poland nagrał przecież demówki na kultowy krążek Rust in Peace (1990). Wiele na to wskazywało, że gitarzysta powróci do Megadeth. Tak się jednak ostatecznie nie stało.

Metal to najbardziej inteligentny gatunek muzyczny. To wszystko można wyczytać z badań

Poland – w wywiadzie dla VRP Rocks – postanowił wspomnieć moment, w którym bił się z myślami w temacie przyszłości w Megadeth. Gdy jechał na decydujące spotkanie z Mustaine'em i menedżerem grupy Ronem Laffitte, towarzyszyła mu Janie Hoffman, jego ówczesna menedżerka. Jej słowa zadziałały na gitarzystę jak kubeł zimnej wody.

W pewnym momencie zapytała mnie: "Chris, czy ty poważnie zamierzasz do nich wrócić?". Odpowiedziałem, że o tym myślę. Wtedy ona wypaliła: "Jeśli dołączysz do tego zespołu, za rok będziesz martwy" – powiedział Poland. 

Muzyk przypomniał sobie też słynne ostrzeżenie basisty Davida Ellefsona: "Jeśli będziesz wystarczająco długo kręcił się pod salonem fryzjerskim, w końcu zostaniesz ostrzyżony". Dla Polanda, który był wówczas "czysty", powrót do środowiska pełnego używek mógłby być dosłownie wyrokiem śmierci.

Gdy Poland dotarł na miejsce, wiedział już doskonale, że nie dołączy do Megadeth. Jak sam przyznaje, sytuację uratował fakt, że na horyzoncie pojawił się... inny genialny gitarzysta. – Gdy tylko usłyszałem, że opcją jest Marty Friedman, wiedziałem, że mogę odmówić. Wiedziałem bowiem, że Marty udźwignie tę robotę, stojąc na głowie. Byli wściekli. Stary, nie mogłem uwierzyć, jak bardzo ich to rozwścieczyło! – podkreślił muzyk. 

Wspomniane demówki, z udziałem Polanda, pojawiły się na wznowieniu albumu Rust in Peace w 2004 roku w formie dodatków. Należy także wspomnieć, że gitarzysta zagrał także na płycie The System Has Failed z 2004. Ale po wydaniu całości również nie dołączył na stałe do Megadeth. 

Oto ciekawostki o albumie Rust in Peace od Megadeth: