Frontman Raven wspomina koncertowanie z Metalliką. Wszystko działo się w latach osiemdziesiątych
Raven to brytyjski zespół, który został założony w 1974 roku w Newcastle przez braci Johna (bas, wokal) i Marka (gitara) Gallagherów. Grupa jest uznawana za jednego z najważniejszych przedstawicieli nurtu NWOBHM (New Wave of British Heavy Metal).
Ostatnio frontman Raven, w rozmowie dla The New York Hardcore Chronicles Live!, wrócił wspomnieniami do lat osiemdziesiątych, kiedy supportowała ich Metallica. Działo się to w 1983 i 1984.
– Kiedy jedziesz z kimś w trasę i złapiesz z nim wspólny język, zostajecie przyjaciółmi na całe życie. To trochę tak, jakbyście razem byli na wojnie. Było świetnie. Byliśmy bratnimi duszami. Oni byli jak gang, my byliśmy jak gang. Często słyszę pytanie: "Czy wiedziałeś wtedy, że staną się tym, kim są dzisiaj?". Zawsze odpowiadam, że nie. Kto mógł to przewidzieć? Zresztą tamten zespół nigdy by się nie stał tak popularny. Ale zespół, który nagrał drugą płytę, wykazywał już ogromne oznaki, że wydarzy się coś wielkiego. I tak też się stało – powiedział John Gallagher.
Frontman Raven poświęcił także kilka zdań nieżyjącemu już Cliffowi Burtonowi. – Był świetny. Prawdziwa stara dusza na młodych barkach. Siadaliśmy, rzucaliśmy sobie riffami basowymi i rozmawialiśmy o muzyce. Był wielkim fanem wielu gatunków muzycznych. Uwielbiał fusion. Uwielbiał Rush i Blue Öyster Cult. Miał naszywki z tymi nazwami, o ile dobrze pamiętam – podsumował.
Wydawnictwo w hołdzie dla debiutu Metalliki. Muzycy Raven wzięli udział w tym projekcie
14 listopada 2025, nakładem wytwórni Silver Lining Music, ukazało się wydawnictwo, które jest hołdem dla debiutanckiego albumu Metalliki, Kill 'Em All z 1983. Na płycie zatytułowanej No Life 'Til Leather... pojawiły się takie zespoły, jak m.in. Motörhead, Saxon, Testament czy właśnie Raven. Wspomniana brytyjska formacja zaprezentowała swoje wykonanie kompozycji Metal Militia.