Członkowie Soundgarden i Vicky Cornell doszli do porozumienia! Usłyszymy archiwalne nagrania Chrisa Cornella?

i

Autor: Materiały prasowe Koniec sporu między członkami Soundgarden a wdową po Chrisie Cornellu

Członkowie Soundgarden i Vicky Cornell doszli do porozumienia! Usłyszymy archiwalne nagrania Chrisa Cornella!

2023-07-20 8:50

W tym roku minie już sześć lat od tragicznej śmierci Chrisa Cornella. Fani zmarłego artysty i zespołu Soundgarden z niecierpliwością czekają na wydanie archiwalnych nagrań formacji z udziałem wokalisty. Na drodze ku temu stanęła jednak wdowa po artyście. Okazuje się, że konflikt między Soundgarden a Vicky Cornell zakończył się i mamy dobre wieści dla fanów legendy grunge'u!

Zespół Soundgarden został założony w Seattle w stanie Waszyngton w 1984 roku przez wokalistę i perkusistę Chrisa Cornella, gitarzystę prowadzącego Kima Thayila (obaj są jedynymi członkami, którzy pojawiają się w każdym wcieleniu zespołu) oraz basistę Hiro Yamamoto. W 1985 roku Cornell zajął się wokalem i grą na gitarze rytmicznej, a rok później klasyczny skład uzupełnił perkusista Matt Cameron. Zespół wydał w ciągu kariery sześć albumów studyjnych, w tym przełomowe dla rockowego grania Badmotorfinger Superunknown. Ostatnia płyta grupy została wydana w 2012 roku, niestety, pięć lat później samobójczą śmiercią zmarł Cornell, co automatycznie zakończyło działalność Soundgarden.

ZOBACZ TAKŻE: Chris Cornell i Eddie Vedder po raz ostatni razem

Najlepsi wokaliści rockowi wszech czasów - zagranica

Konflikt między Soundgarden na wdową po Chrisie Cornellu

W 2019 roku cały świat muzyki rozpisywał się o konflikcie między zespołem, a Vicky Cornell, wdową po zmarłym wokaliście. Kobieta złożyła wniosek do sądu przeciwko żyjącym członkom Soundgarden, oskarżając ich o ukrycie siedmiu nagranych przez Chrisa niedługo przed śmiercią utworów i spiskowanie w celu zatrzymania całego dochodu z ewentualnej sprzedaży tych kompozycji. W pozwie Cornell wskazała, że Chris nagrał te utwory w swoim własnym studio i nic nie wskazuje na to, by powstały one w celu wykorzystania przez Soundgarden. W lutym 2020 roku Thayil, Cameron i Shepherd odpowiedzieli Vicky, by ta zwróciła materiał, nad którym oni także mieli pracować, jako nad "ostatnim albumem Soundgarden". Miesiąc później żyjący członkowie grupy zwrócili się do sądu z prośbą o oddalenie pozwu, jednak sprawa ciągnęła się w kolejnych latach - w 2021 roku Vicky złożyła kolejny pozew, ostatecznie jednak od miesięcy wszystko wskazywało na to, że kobieta i zespół powoli odnajdują wspólny język.

Archiwalne nagrania Chrisa Cornella ujrzą światło dzienne!

Niespodziewanie, w poniedziałek 17 kwietnia w social mediach Soungarden pojawiło się niezwykle ważne oświadczenie. Wynika z niego, że żyjący członkowie Soundgarden i Vicky doszli do pozasądowego porozumienia. Wynika z niego jasno, iż siedem nagrań, które powstały przed śmiercią Chrisa, ujrzy światło dzienne! Na chwilę obecną nie ma żadnych konkretnych informacji na ten temat, wygląda jednak na to, że warto teraz szczególnie mocno obserwować najbliższe poczynania Soundgarden. Poniżej pełna treść oświadczenia.

Soundgarden i Vicky Cornell, w imieniu majątku Chrisa Cornella, z przyjemnością ogłaszają, że osiągnęli polubowne pozasądowe porozumienie. Pojednanie oznacza nowe partnerstwo między dwiema stronami, które pozwoli fanom Soundgarden na całym świecie usłyszeć ostatnie piosenki, nad którymi pracowali zespół i Chris. Obie strony są zjednoczone i połączą się, aby napędzać, honorować i kontynuować niesamowite dziedzictwo Soundgarden, a także dbać o niezatarty ślad Chrisa w historii muzyki – jako jednego z największych autorów piosenek i wokalistów wszech czasów,- brzmi treść oświadczenia.