- USA i Izrael zaatakowały Iran, co doprowadziło do śmierci ajatollaha Chameneiego i wywołało potępienie ze strony Rosji.
- Rosyjscy eksperci twierdzą, że działania Trumpa "rozwiązały im ręce", otwierając nowe możliwości dla Rosji.
- Rosyjska propaganda eskaluje, sugerując, że Europa rozumie tylko język siły i nawołując do uderzenia w nią.
28 lutego USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran, zapowiadając jednocześnie, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W pierwszej serii nalotów zginął zarówno przywódca Iranu, ajatollah Chamenei jak i jego najbliżsi współpracownicy. W niedzielę (1 marca) prezydent Rosji Władimir Putin złożył kondolencje z powodu śmierci Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. To, co się wydarzyło, nazwał "morderstwem, popełnionym cynicznie, naruszając wszelkie normy ludzkiej moralności i prawa międzynarodowego".
"Trump rozwiązał nam ręce"
Siergiej Karnaukow oraz Dimitrij Simes, byli prezesi i dyrektorzy generalni Centrum Interesu Narodowego w Rosji, w rozmowie z Władimirem Sołowjowem, jednym z głównych rosyjskich propagandystów stwierdzili, że "Trump nieświadomie stworzył dla Rosji polityczne i psychologiczne możliwości". "Rozwiązał nam ręce, by nasz najwyższy dowódca mógł zrobić wszystko, co uzna za stosowne dla bezpieczeństwa kraju". "Prezenter programu kontynuował groźne uwagi wobec Europy. Sołowjow oświadczył, że jedynym językiem, jaki Europa rozumie, jest język siły, i to tylko wtedy, gdy siła jest użyta przeciwko niej" - cytuje "Daily Star". "Zobaczyli, że Oresznik został użyty dwa razy i stwierdzili, że są chronieni w swoim małym domu. Wyraźnie czas uderzyć w ich mały domek" - mówił Sołowjow.
Rosyjska propaganda wzywa do ataku na Europę
"Waszyngton i Tel Awiw ponownie rozpoczęły niebezpieczną przygodę, która szybko przybliża region do katastrofy humanitarnej, gospodarczej" - padło podczas rozmowy na kanale Sołowjow Live. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zarzuciło USA i Izraelowi, że "osłaniają się wyimaginowaną troską, by uniemożliwić Irańczykom zdobycie broni jądrowej. Tymczasem ich prawdziwym celem jest zniszczenie porządku konstytucyjnego i zniszczenie przywództwa państwa, którego nie lubią, które odmawia poddania się narzucanemu dyktatowi i hegemonizmowi".