Kierowcy zapłacą więcej za paliwo. Benzyna i diesel mocno w górę tuż przed weekendem

2026-08-21 9:11

Nadchodzący weekend przyniesie wyższe wydatki na stacjach benzynowych, ponieważ maksymalne stawki za tankowanie uległy zmianie. Za litr benzyny 95-oktanowej trzeba zapłacić 6,52 zł, natomiast olej napędowy wyceniono na 7,56 zł. Te wyższe koszty utrzymają się do poniedziałku włącznie, a następna weryfikacja cenników zaplanowana jest na wtorek, 25 sierpnia.

stacja paliw BP, paliwo, tankowanie
Autor: Super Express Znak cenowy stacji paliw BP z aktualnymi cenami, w tle budynki i dźwigi, oraz zadaszona stacja z autami przy dystrybutorach. Temat paliw i ich kosztów jest często poruszany na Super Biznes.

Ceny paliw od 21 do 25 sierpnia 2026. Ile kosztuje benzyna i diesel?

Osoby wybierające się w trasę pod koniec tygodnia czeka niemiła niespodzianka przy dystrybutorach. Zgodnie z najnowszym komunikatem Ministerstwa Energii z piątku, 21 sierpnia 2026 roku, urzędowe stawki maksymalne poszły w górę w stosunku do poprzedniego dnia. Oznacza to, że żadna stacja nie może nałożyć wyższych opłat niż te zdefiniowane przez rząd. Nowe wyceny to dokładnie: 6,52 zł za litr Pb95 (wcześniej 6,49 zł), 7,33 zł za litr Pb98 (wzrost z 7,30 zł) oraz 7,56 zł za litr oleju napędowego (wcześniej 7,52 zł). Chociaż są to groszowe różnice, stają się bardzo odczuwalne podczas tankowania auta pod sam korek. Częste wahania to norma, a resort energii publikuje takie zestawienia codziennie. Kolejnego ogłoszenia należy spodziewać się jeszcze w piątek i ureguluje ono sytuację na sobotę, niedzielę i poniedziałek. Całość to element mechanizmów z pakietu wprowadzającego obniżkę podatku VAT z 23 do 8 procent, który ma chronić społeczeństwo przed skutkami skoków wycen ropy. Jego wygaśnięcie zaplanowano na koniec miesiąca, co niesie za sobą realne widmo nagłych wzrostów rachunków kierowców na stacjach paliw od początku września.

Pakiet Ceny Paliwa Niżej. Rządowy program tarczy antykryzysowej

Obecne regulacje cenników funkcjonują na mocy osłonowego projektu o nazwie „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Gabinet Donalda Tuska uruchomił ten mechanizm pod koniec marca, reagując błyskawicznie na drastyczne podwyżki globalnych kosztów surowców, podyktowane konfliktem na linii USA i Izrael kontra Iran z 28 lutego. System wyznaczania granicy jest stosunkowo prosty, ponieważ sumuje uśrednioną wartość hurtową, akcyzę, opłatę paliwową, podatek VAT oraz sztywny zysk dla sprzedawców wynoszący równo 30 groszy. Przekroczenie tego limitu na dystrybutorze jest obarczone potężną sankcją dla stacji, sięgającą nawet 1 miliona złotych kary. Warto przypomnieć, że na mocy nowelizacji rozporządzenia szefa resortu finansów, aż do 31 sierpnia utrzymywana jest zredukowana stawka VAT na podstawowe płyny napędowe w wysokości zaledwie 8 procent zamiast bazowych 23 procent.

QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Koniec programu Ceny Paliwa Niżej. Co z cenami paliw od września?

Należy mieć pełną świadomość, że aktualna pomoc ze strony państwa ma wymiar wyłącznie krótkoterminowy. Obniżony podatek i maksymalne marże obowiązują ustawowo zaledwie do 31 sierpnia 2026 roku. Brak ewentualnego przedłużenia tego parasola ochronnego przez władze doprowadzi do natychmiastowego uderzenia w budżety domowe zmotoryzowanych obywateli od pierwszych dni września. Samo przywrócenie pierwotnego 23-procentowego poziomu VAT przełoży się automatycznie na kolosalne podwyżki podczas napełniania baku. Zniknięcie sztywnych barier odblokuje rynek, uzależniając wszelkie koszty wyłącznie od giełdowych notowań i polityki finansowej konkretnych koncernów paliwowych. Resort finansów oszacował niedawno, że dotychczasowe działanie pakietu CPN kosztowało państwową kasę około 4,7 miliarda złotych, podczas gdy utrzymanie obniżonego opodatkowania tylko przez drugą połowę sierpnia to uszczuplenie rzędu 495 milionów złotych. Zespół Donalda Tuska wciąż nie sprecyzował, w jaki sposób i czy w ogóle planuje kontynuować politykę łagodzenia skutków drożyzny. Kluczowe w tej układance będą światowe rynki, na których na razie na próżno szukać jakiejkolwiek stabilizacji surowcowej.

CENY PALIW NIE POWINNY ZASKAKIWAĆ?!
Źródło: Kierowcy zapłacą więcej za paliwo. Benzyna i diesel mocno w górę tuż przed weekendem