Ostatnie lata to bardzo intensywny czas tak dla zespołu AC/DC, jak i Foo Fighters. Pierwszy z wymienionych zespołów w końcu, po latach oczekiwania, na początku 2024 roku ogłosił swoją jubileuszową trasę koncertową. "Power Up World Tour" wciąż jeszcze trwa, obecnie grupa koncertuje na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady i zgodnie z ogłoszonymi na ten moment planami, trwać to ma do 29 września.
Nie próżnuje także ekipa Dave'a Grohla. Formacja wydała w kwietniu tego roku nowy, nagrany z Ilanem Rubinem w roli perkusisty, krążek Your Favorite Toy i również czas spędza obecnie w trasie. Foo Fighters także grają teraz w rodzimej Ameryce, a na trasie w tym miejscu towarzyszy im Queens of the Stone Age. Nieoczekiwanie gdzieś w tym wszystkim okazuje się, że przetną się koncertowe ścieżki Foo Fighters i AC/DC!
Foo Fighters w roli gościa specjalnego na jednym z koncertów AC/DC!
Ogłoszono właśnie, że zespół Dave'a Grohla zagra przed AC/DC w ramach jednego, wyjątkowego wydarzenia! Mowa o koncercie, który odbędzie się 8 września tego roku w Saint Louis. Foos niejako "wskoczyli" tym samym na miejsce The Pretty Reckless, którzy od początku towarzyszą australijskiej ikonie na trasie, nie będą jednak w stanie pojawić się akurat tego dnia w tym konkretnym miejscu.
Wiadomość potwierdził sam Grohl. Muzyk opublikował za pośrednictwem mediów społecznościowych Foo Fighters niezwykle osobisty wpis. Opisuje w nim to, jak ważnym momentem dla jego własnej kariery było zobaczenie filmu koncertowego Let There Be Rock z 1980 roku. Jak wskazuje muzyk, od tamtej chwili marzył o tym, aby kiedyś dorównać potędze AC/DC, tym bardziej jest zachwycony tym, że teraz, po raz pierwszy w karierze, będzie mógł dzielić scenę ze swoimi idolami.
Wszystko, czego kiedykolwiek pragnąłem, to kiedyś dorównać budzącej podziw furii AC/DC, grając na żywo na scenie (niemożliwe, swoją drogą). A teraz, po raz pierwszy od tamtej pamiętnej nocy w 1980 roku, mój zespół Foo Fighters będzie dzielić scenę z dżentelmenami, którzy w pojedynkę odpowiadają za moją determinację, by dawać z siebie wszystko każdej publiczności, każdej nocy. To dosłownie spełnienie marzeń - napisał Dave Grohl.